reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Cześć dziewczyny!:cool2:
I mnie dopadło choróbsko...:wściekła/y: rrr...
Na szczęście Michasiowi już przechodzi i kurujemy się ostro.

Paulineczka_ - fajnie, że Twój synek tak ładnie śpi!:-) Niestety nie wiem, co Tobie doradzić w sprawie plamień... a probiotyku nie podawałam. No i dzięki! Super waga małego! :wink:
oliwka_11 - no to rzeczywiście fajnie Wam się ułożyło z dziećmi brata Twojego Daniela!:yes:
aggy - co za niespodziankę Tobie Kuba zrobił...:-D ale czy to zasługa położenia go na drugi bok...? hmm... wątpię.:oo2:
A co do naszej nocki, to nie było tak źle. Wczoraj strasznie się dar, gdy mu ociągałam Fridą katar, a dziś już go w nocy nie miał, więc się cieszę!:-D
Nie chwal męża przed zachodem słońca... bynajmniej u mnie się to sprawdza...:-p ale super, że rano wykazał chęci, bo już później, to nie powiem...!:dry:
Ika_s - fajnie, że udało się małą zaczepić:-D. Ja też już przywykłam do wstawania o 6...
Rekinasia - co do główki, to zależy od dnia, ale gdzieś od dobrego tygodnia Michaś nie ma z tym problemu.
Ania31 - dzięki!:happy: No to chrzciny tuż, tuż... No i owszem, nie ma to jak wiejskie klimaty! Spokój na 3 miesiące... mmm... jak to musi być cudnie...:rolleyes2:
cloe - jestem ciekawa, które z naszych lutowych dzieciaczków pierwsze zacznie ząbkować.:-D
agawa1 - wygląda to na typową alergie...:hmm: Dbaj o siebie!:wink:
kropecka - fajnie trafiłaś z mężem! Ja też nie narzekam.:-D
Zytka - szkoda, że tak wyszło z Twoim bratem...:hmm: u mojego jest bardzo podobnie, z tym, że ma swoje mieszkanie, to nie bardzo im się układa...:hmm: a dziecko w drodze... och...

Pozdrawiam!
 
reklama
Witam Koleżanki,

proszę Was o radę. Dziś jest u nas dosyć ciepło (22-23 stopnie), a ja będę wkrótce z Kubą wychodzić z domu. Przez te jego szpitalne pobyty całkiem zdurniałam i wszystkie moje założenia wzięły w łeb. Już nie wiem, czy dobrze go ubieram, a nie chcę żeby się przegrzał, albo zaziębił. Dlatego proszę o pomoc w wyborze ubrania na dzisiejszy spacer. Chcę mu ubrać body z krótkim rękawkiem, rozpinaną koszulę z krótkim rękawkiem, bawełniane ogrodniczki, rozpinany sweterek, skarpetki i buciki. No i czapeczka oczywiście. Czy może lepiej zamiast body i koszuli z krótkim rękawkiem ubrać mu body z długim rękawkiem i na to sweterek? Pomóżcie proszę, bo już nie jestem pewna, co dobrze robię
Pozdrawiam
 
ja jak jest cieplo zakladam olkowi body z krotkim rekawkiem i na to niezbyt gruba bluzeczke rozpinana, jak zakladasz oghrodniczki to na plecach ma dodatkowa warstwe materialu.
 
Cześć Ja jak jest ciepło to ubieram Miłkowi tylko body z długim rękawem i cienkie śpioch. albo spodenki.

Dziś mi lepiej tzn mam katar ale jakby mniejszy i mogę oddychhać przez nos więc myśle że jednak to od tych pyłków.


A i baaaardzo dobra wiadomość. MIłek zrobił kupę :-) Kupiłam nowy lakcid bo coś mi sie tamten za stary wydawał.


Dziewczyny macie racje mi to już odbija ale nie wiem czy z pracy czy ze stareości :-)
 
Moja Oliwka na spacerkach ma na sobie bawełniany pajacyk spodenki sweterek i czapeczka Mamy też kocyk ale tylko "w razie potrzeby"
Kropecka to świetnie że tak szybko uporacie się z budową Nie ma jak na swoim:tak:Choć muzę ci powiedzieć że kiedy ja przeprowadziłam się z "haśliwego centrum" na obrzeże miasta, chyba przez rok przyzwyczajałam się do nowych warunków Brakowało mi sklepów pod nosem i widoku ludzi bo tu gdzie mieszkam to typowe osiedle domków jednorodzinnych , wszyscy siedza na własnych podwórkach. Teraz jednak nie przeprowadziłabym się za żadne skarby Tu mi dobrze
Szczerze cię podziwiam że mimo braku windy chce ci się taranbanić z dwójka maluchów ż siódmego piętra Ja pewnie bym odpuściła
Aggy kidey urosziłam oliwkę mój M miał na mamach siedzących w domu powiadomić dziewczyny i nie powiadomił:angry: Twierdził że nie miał kiedy :baffled:dopiero później wyszło na jaw że mój informatyk nie potrafił wysłać posta:blink::blink::blink:Mężczyźni sa gorsi jak dzieci
Zytka niestety tak to bywa gdy młodzi mieszkają z rodzicami Ja i mój M tworzymy nawet udane małżeństwo ale jakby nie daj boże mieszkalibyśmy z teściami lub nawet w ich pobliżu , uciekałabym ile sił w nogach, niestety sama bo jeśli chodzi o M nie ma zdrowego dystansu do swoich staruszków:crazy::dry:
 
Hej ja mam cały czas wrażenie ze za lekko młodego ubieram:-)

bo w body (jak z dlugim to odpuszczam sweter) (jak z krotkim - to lekki kaftanik) a do tego spodenki - bo moje dziecko wyrasta za szybko ze spiochów :-)

Pozdrawiam

ps. Agawa - ze starosci :-p zadnej starosci młoda jestes :rofl2::nerd:
 
cloe, pewnie jakby winda kilka dni nie byla czynna to bym odpuscila, ale 1,5 miesiaca i to ladnej pogody to nie mam jak odpuscic :/

co do wielkich podpisow to moj Maciek tez sie z tego smial :)

a co do ludzi to ja i tak nie mam zbyt duzo kontaktow z innymi ludzmi mimo iz mieszkam w wielotysiecznym miescie. ostatnio jak bylam tam u siebie na dzialce spotkalam przyszla sasiadke ktora za miesiac rodzi. Mysle ze jak nas tam tak niewiele bedzie to bardziej sie ze soba zzyjemy :)
 
kobiety tak się zastanawiam czy dużo wam zostało po ciąży?????mi dwa cm na + w pasie , a tak wyglądam w pasie z profilu
b6a8520a6566a554f5e24a88881161b4,5,19,0.jpg
 
reklama
ja to mam manie ciepłego ubierania malców ......
więc jak was czytam to napewno za ciepło ubieram dzieciaki ...chyba pora to zmienić...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry