reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Syneczki no to płukanko na 100% , moze obejdzie sie bez antybiotyku, chociaż jak juz Cię boli no to moze być gorzej, współczuje tej niewygody chociaż przy małych dzieciach mmoze być zbawienna :-D
Kaska jeżeli te wymioty związane z ciąża to spróbuj przede wszystkim zjesc zaraz po przebudzeniu , jeszcze włóżku najlepiej, mi pomagało, chociażby kromkę chleba z masełkiem , jesli wymioty bedą bardzo dokuczały to opowiedz lekarzowi, moze ci cos przepisze, ja brałam jakies witaminy i w ulotce było wspomniane że łagodzą nudności i wymioty , nie wiem na ile to zbieg okoliczności a na ile pomogły ale od kąd je zaczęłam brać to dolegliwości minęły bezpowrotnie ale kurcze jak sie to nazywało ???? noż widzę przed oczami to opakowania ale nazwa???? skleroza jakaś straszliwa , zaraz spróbuje poszperać i znaleźć , już sobie przypomniałam _Prenatal Classic! uffff bołało ;)
Patrysiu no to teraz już Sewi szybciutko wyzdrowieje, wirusówka panuje chyba w całej Polsce, no i ty się tez kuruj, domowe sposoby sa skuteczne ale czasem lekarza warto odwiedzić ;)
a no i jeszcze temat Naszej Klasy , kurcze muszę wam dać namiary na siebie, kiedyś próbowałam odszukać kilka dziewczyn ale bez powodzenia, odezwę się na tajnym:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Po wizycie. Płukania nie miałam ponieważ przy takim stanie zapalnym nie wskazane by było woskowa wyciągnięta i wiecie co...nareszcie słyszę aż do tego stopnia że zwykła rozmowa wydaje mi się krzykiem :szok: do tej pory mówiłam głooośniej głoooośniej a teraz każdego uciszam ciiiicho bo zwariuję :-D no ale bez antybiotyku sie nie obyło.
 
Witajcie dziewczyny!
Mam nadzieję, że nie wtrącę się w nieodpowiedniej chwili, ale ostatnio jest mi ciężko...
Wczoraj byliśmy na pogrzebie mojego dziadka. W czwartek zmarł, a w sobotę się dowiedzieliśmy o wszystkim.
Miał 87 lat. W lipcu byliśmy ostatni raz go odwiedzić. Mam same ciepłe wspomnienia o nim i jest mi smutno na sercu.:sad:
Pozdrawiam!
 
Anna Ajra przyjmij moje kondolencje :( zachowaj wspomnienia jak najlepsze i jak najdłużej ,przekaż swojemu dziecku te wspomnienia, dzięki wspomnieniom życie jest wieczne, w sercach zawsze mamy najbliższe osoby!
Syneczki to dobrze że odzyskałaś słuch, i że bez antybiotyku się obędzie, a bolało????
 
ulka Nie bolało ale było nieprzyjemnie. Miniutek był ze mną Oli zotał z mamą. Jak tylko lekarz zbliżał się z jakimś metalowym dziadostwem wyobraźcie sobie ze krzyczał na niego i robił wszystko byle wydostać się z wózka pewnie chciał mu przygrzać w obronie ;-)
przyszlirodzice przetrzymamy razem to czekanie ;-) będzie dobrze
kropecka, agawa, gosia, ania, patrysia, margaritta, lileczka, kluska, pozdrawiammmmmmmmm
 
Anna-ajra nie chcieli wam nic mówić ze względu na Michasia urodzinki tak przypuszczam. Ja straciłam 1,5 roku temu ukochaną babcię. Oli miał przeszło roczek Madis w bruchu siedział od 3 miesięcy rozkleiłam sie kompletnie. Nie miałąm siły na nic. Wszystko doprowadzało mnie do łez. Miała 80 lat i ile by nie mieli nasi blizcy w dniu śmierci to zawsze za wcześnie. Teraz po tym czasie już patrzę na to inaczej. Trzeba było wpaść w rytm życia i tak też zrobiłam z czasem coraz mniej boli, a na dzień dzisiejszy zostały cudowne wspomnienia a dzieci znaja babcie ze zdjęć. Tobie życzę tego samego.
 
Hej,
U nas coraz lepiej Maja dzisiaj pierwszy dzień nie wymiotowała, ale za to mamy biegunkę:-(

anna_ajra - moje kondolencje. Trzymaj się.
syneczki - dobrze, że z uszami już lepiej. Gadaj teraz z tylko z nami tutaj wszyscy szepczą:-D;-)
patrysia - zdrówka życzę, bo ono jest najważniejsze!!!
ulenka507 - ale ta twoja mała fajna jest:-)
przyszlirodzice - wizyta dopiero na kwiecień!!! Jak ja nie cierpię tej naszej służby zdrowia:wściekła/y:. Twoją niunię też bym chętnie zobaczyła ale niestety nie mam dostępu do tajnego:-(.
W ogóle te wasze dziewczyny śliczne są!!! i jakie włosy mają, moja Majka niestety prwie łysa.

Buziaki
 
reklama
Witam!

Anna ajra - szczere wyrazy współczucia, trzymaj się dzielnie...
przyszlirodzice - prawie za miesiąc wizyta, z tego co słyszałam w telewizji ile teraz się czeka na wizytę do specjalisty nie jest tak źle, głowa do góry, szybko czas zleci:tak:
syneczki - współczuje zatkanego ucha, można zwariować jak się ma przytkane i do tego jeszcze jakieś szumy:no:
moniamonis - to już tylko lepiej będzie, Piotruś też najpierw wymiotował a potem dostał biegunki, na szczęście nie trwała długo:tak:
kaskax25 - kup sobie ten prenatal na mdłości, jeśli Ulenka zachwala i mi również pomógł może i tobie miną:tak:
Patrysia - dużo zdrówka dla Sewerynka:-)

Gdzie się podziewa reszta dziewczyn no i co z Kluską, boję się, że znów jest w szpitalu z młodszym:no::-(

pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry