reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

anna_ajra - znalazłam jakoś i obejrzałam wizytę księdza. Najbardziej podobało mi się zdanie, że: "dmofon był zakończył posługę z pierwszym lutego (...)". Fajne w sumie.

Brzuszysko już mam spore jak na 4 miesiąc i w spodnie niestety, ale już tylko ciążowe wchodzę.
 
reklama
kropecka - z tym mam właśnie problem... nie potrafię wstawiać linków:baffled:. Wychodzą mi zawsze jakieś cyrki.:dry:
Dobra jesteś... zrobiłaś jeszcze pranie przed pracą... wow!:-D
Ika_s - też mnie się bardzo spodobał ...:biggrin2:
Myyszaaa - ;-)
 
wiesz, wszystko ok zrobilas tylko na forum jest takie cos ze za dlugi opis linka i wtedy sie wszystko psuje. dlatego jak cos wstawiasz to w opisie linku wpisz cos krotkiego np kabaret. nie umiem tego wytłumaczyć :/
 
U nas w mieście wielkie Hallo!
Jarosław Kaczyński, Premier RP otworzył dziś konferencję naukową z okazji obchodów 25. Rocznicy Zbrodni Lubińskiej. – Zbrodnia to właściwe słowo na nazwanie tego, co stało się w Lubinie 25 lat temu – powiedział Kaczyński do zebranych gości.

Następnego dnia, 31 sierpnia helikopterem do Lubina przyleci Prezydent RP Lech Kaczyński. O godzinie 12.30 wraz z uczestnikami uroczystej mszy św. w intencji zabitych i rannych 31 sierpnia 1982 roku w Lubinie, Lech Kaczyński przejdzie ulicami Prymasa Stefana Wyszyńskiego, Marszałka Józefa Piłsudskiego, Ignacego Paderewskiego i Wrocławską pod Pomnik Pamięci Ofiar Lubina ’82 O godzinie 13.00 Prezydent RP wygłosi przemówienie i wręczy odznaczenia. Odbędzie się także apel poległych i złożenie wieńców.
źródło: Lubin.pl - Miasto możliwości

Hmm ... nie będę komentować ...
 
Hej,

Widzę dziewczyny, że w II trymestrze Wasze samopoczucie zaczyna się poprawiać.:-)

Wczoraj i dzisiaj próbowałam zasnąć w południe z Piotrusiem ale nic z tego nie wyszło. Chyba organim już nie potrzebuje tej drzemki. Wieczorem chodzę spać koło 23 a rano pobudka oczywiście zależy od synka. Dziś o dziwo pospał prawie do 8.

Ciągle dokuczają mi jednak częste wycieczki do toalety. Chociaż w tej ciąży brzuszek jest dużo wyżej niż poprzednio i nie powinien bardzo uciskać na pęcherz to i tak w nocy muszę wstawać 3 razy. Już lepiej pewnie nie będzie.:-(
 
Anna ajra nowy rząd lada moment powstanie wiec co trzeba się pokazać z jak najlepszej strony o nie? A co właściwie wydarzyło się w Lubinie 25 lat temu i co to za zbrodnia była? Trochę nie w temacie jestem.
Gosia 78 ja też biegam w nocy do kibelka taki urok Tyle że ostatnio po takiej wizycie juz nie mogę się na nowo wbić w sen i zasypiam dopiero jak świta a potem chodze jak zombi:crazy:
Myszaa to takich rzeczy się przestrzega? W firmie gdzie pracowałam nawet nie pisnełam że takowe ograniczenie jest jak z Julką byłam w ciąży Mój szef już by mi wymyślił zajęcie:crazy::no::wściekła/y:
ika s ja o dziwo na nowo wbijam sie w biodrówki choć brzuch się powiekszył:eek: sama jestem zaskoczona no ale skoro nie uwieraja to korzystam na ciążowe "wiadro" jeszcze przyjdzie czas;-)
 
Ika_s -dawaj zdjecie brzuszka:-) Ja zaraz swój spróbuje wstawić:-)
dawna cloe - mi lekarz nie chciał wystawić zaświadczenia:-) Ale polskie prawo mówi sie o monitorze a ja mam pracę przy laptopie:-p co nie dało mi żadnego argumentu :crazy::rofl2:
Anna_ajra - hmm jak lubią maszerować to im nie przeszkadzajmy:sorry2:
Gosia 78 - ja już nie muszę do kibelka :tak:Mała odblokowała mój pęcherz:-D
Kropecka - to ty już odczuwasz II trymestr a ja dalej czekam żeby mi zmęczenie przeszło:-)

Ale zjadłam dziś pyszny obiad na mieście - zupa po prostu cudo - barszczyk ;-):tak:

Pozdrawiam Ula
 
Hej Hej…..

Ja również chodziłam 3 razy do toalety w trakcie nocy, znalazłam rozwiązanie na to po prostu przed snem mniej piję a piłam bardzo dużo. Teraz toaletę odwiedzam raz tak około 3:00 lub 4:00 a po toalecie cały soczek wypijam. I kolejny raz wstaje już na dobre o 7:00
Morał z tego taki mniej pić na noc ;-)
 
reklama
Witajcie Lutóweczki!
Anna ajra ja też wczoraj byłam w pracy, na radzie i pogadać z ludźmi trochę. I tez było całkiem sympatycznie:). Ale i tak dziś musze ze zwolnieniem jeszcze pojechać, myślałam, że da sie od 3.09, ale musiał mi wystawić od dziś.
A łazienkę w nocy tez przeważnie 2 razy odwiedzam;(
Wczoraj ginek mi na zatoki nic specjalnie nie poradził, domowe sposoby, a dopiero jak silny ból głowy + gorączka to zagłaszać sie szybko do niego. Ale na szczęście jest dobrze, nic sie nie rozwinęło, tylko katarek.
Niestety musze w związku z pewnymi objawami, kiedy mi sie słabo robiło do poradni kardiologicznej się udac, gin mnie pocieszał, że pewnie w porządku i mam nadzieję, że to tylko dmuchanie na zimne. Poza tym stwierdził nadżerkę i jeszcze się coś przyplątało, więc będę brać Natamycynę, podobno nie szkodzi dzidziusiowi... Trochę mi smutno, że jakieś kłopoty, chociaż to pewnie nic wielkiego i będzie dobrze. Najważniejsze, że posłuchaliśmy serduszk (nie było usg) i biło ślicznie.
Miłego dnia i dobrych humorków!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry