reklama

Luty 2012

Geniusia i BetiBeti w tym samym tc jesteście:) może w tym samym czasie będziecie rodzić ;p dzieciaczkom dobrze w Waszych brzuchach, mojemu się już chyba za ciasno zrobiło, i wylazł przy wcześnie trochę, chociaż ostatnio lekarz mi powiedziała, że to może przez moją tarczycę... nie ważne, niech zacznie rosnąć ten mój maluszek:) on jest taki drobniusieńki, że jak go pakuję w kombinezon 56 to nie muszę rękawiczek zakładać bo nie sięga do końca rękawa ;)

my werandujemy w domu, bo jeszcze jest wietrznie u nas, i co chwila sypie śnieg:/
co do kąpieli to nasz mały ją uwielbia, jak tylko dotyka ciepłej wody to błogi spokój, za to jak go wyciągamy to też go cały blok słyszy...

kupiłam małemu esputicon, wczoraj miał spore wzdęcia, ale to być może po wątróbce, którą jadłam...nie będę sprawdzać, odłożę te danie na kiedy indziej ;p

w nocy mój mały nie chciał wstać, po 5 h obudziłam go sama, ale nie najadał się i tak za dużo raczej, bo zasypiał z cycem w buzi:/ rano dostał moje mleko z butli od taty, bo musiałam jechać na badania krwi, muszę skontrolować moją tarczycę:/

ja miałam lekkie bóle brzucha po porodzie, lżejsze niż podczas okresu... nie wiem czy dobrze czy nie, a wydzielina już mi prawie zniknęła:)

ja mam jeszcze 5 kg do zrzucenia, i rozstępy po bokach, jeszcze przed porodem miałam malusio, a chyba podczas porodu mi się namnożyły :O
 
reklama
piękny dzień..na Mazurach słońce...śniegu mało..jedynie po kątach sie ...ukrywa...samochody przemykają wolniej po śliskich drogach....a mój dzid spokojnie na KTG..od 110 do 140...pokazał kilka skurczybyków......dohotorr dał skierowanie do szpitala..na prowokoację..jadę 1 marca..bo do środy mam zwolnienie..czyli moje kochane lutuweczki stanę się marcóweczką jeżeli nie urodzę do środy...ale Was nie opuszczę:-)......

synkowie czekają...woleliby bym urodziła w tygodniu to mieliby wolne no nie? :-D....
 
Witam porannie. Test braku herbatki zakończony sukcesem (chyba) :-p będziemy się obserwować jeszcze, ale winowajca raczej znaleziony.

Za to w nocy pokazała się jedna zielona kupka. W sumie żółto-zielona. Zastanawiam się od czego. Może od klopsików z wieprzowego mięsa? W sumie już jem je drugi dzień. Dziś też mam zamiar je zjeść, ale panna teścia odradza :baffled: sama nie wiem co robić, bo jak widzę, że wy jecie wszystko i jest ok a ja panikuję by coś zjeść więcej to mnie coś trafia :angry:
 
wita sie i ja, choc mala pewnie zaraz sie obudzi na papu.
Dee a pupe przebralas zaraz jak sie kupa pojawila?? bo mogla za dlugo byc w pampersie i sie zielona zrobila.Moja tez czasami ma takie kupki.Dzisiaj rano obudzila sie o 7 z takimi gazami ze hej, cyc ja uspokoil ale spac nie poszla.Pewnie te moje golabki sie ujawnily.
Ale nie panikuje.Bede trzymac sie diety: jem wszystko,tak jak Mitra, tym bardziej ze mam malo mleczka.Choc walcze z laktatorem zeby wiedziec ile tam tego jest.
Co do zawozenia dok do pracy, to ja bylam w zeszlym tyg dopiero, czyli ponad 3 tyg po porodzie, no ale prawie 2 tyg w szpitalu,nic nie mowili.Ale wiedzieli juz ze urodzilam.
Betibeti, nie zawiedz synow i niech sie zacznie w tyg :) choc zawsze moga miec wolne jak ze szpitala wyjdziesz zeby poszkodowani nie byli.;-)
 
W sumie przewinęłam ją po ... pół godziny? Jak zjadła i w ogóle. Sama nie wiem, teraz podczas snu poszła kolejna kupa więc sobie pooglądam.
Najgorsze dla mnie jest to, że nie wiem jak powinny wyglądać kupy oprócz tego, że nie mają być śluzowate :-p mała robi takie grudkowate, żółte i nie za gęste ;-) z tego co czytam to raczej są ok...

Jesz wszystko wszystko? I maleństwo dobrze reaguje? Czy ograniczasz np. smażone albo coś?
 
Hejka!

Dee ja też jem wszystko, wszystko - ale już wiem że pieczarki małemu szkodzą i nie ruszę ich w najbliższym czasie!

Dziś miałam pierwszą wyprawę do przedszkola z dwójką dzieciaków! Nie jest lekko, ale myślę że z czasem będzie coraz lepiej! Chcę już wiosnę i temp ok 20 stopni co by dzieciaków nie trzeba było tak ubierać!

Młody teraz śpi, więc trzeba domek ogarnąć, bo po przechorowanym weekendzie wygląda jak po przejściu huraganu!

A Dee moje dziecko też robi takie kupki jak Pola, więc jest ok;)

I jeszcze odnośnie herbatek - ja tak jak Munie piję ok 6 kubków dziennie i nie zauważyłam u młodego problemów z brzuszkiem! Już sama nie wiem jak to jest:confused:
 
Ostatnia edycja:
Hej hej :-)
Mamy pierwszą spokojną noc w łóżeczku za sobą :-) posiłki 23, 1, 3, 6 hehe ja chyba bardziej przeżywałam to jego spanie w łóżeczku, bo usnąć nie mogłam... Cały czas nasłuchiwałam, czy wszystko ok. No i dzisiaj spacerek :-) ale to tak ok 13, bo teraz śpi Bąbelek
 
No to chyba muszę zacząć jeść jak człowiek. Mój mąż bardzo się stara żebym jadła lekko, ale kurde, kotleta bym zjadła z normalnymi pomidorami z olejem czy coś :-)
muszę testować codziennie coś :-) najwyżej espumisanu dam małej na ulgę :-)

Z tymi herbatkami to różnie bywa. W sumie może małej przeszło po prostu a nie ze względu na tą herbatkę. Problemów z laktacją nie mam póki co. Więc może ograniczę się do bawarki i zacznę skupiać się na diecie :-)
 
reklama
Dzień dobry wszystkim!
Suzi
nie mogę wyjść z podziwu, że wszystko, wszystko jesz! i zazdroszcze :)
ja mam tak samo jak Dee, uważam co jem tzn staram się bo na początku tylko smażonego i ciężkostrawnego unikałam ale po pomidorowej mieliśmy cały dzień i całą noc syrenę załączoną, więc teraz już się boje nawet kawałka czekoladki gorzkiej zjeść.
olcia gratuluję spokojnej nocy, ja dalej boję się jak małą odkładam do łóżeczka czy się przypadkiem nie udusi bo tak jej się ulewa niestety :(
Moja niunia smacznie śpi od 6, jak się budzi to na chwilę- awanturuje się wtedy przy cycku- łapie go jak opętana, zassie łapczywie że aż się zadławi i wypluwa (dlaczego???), chyba ją to męczy skoro tak zasypia, szkoda mi jej bo tak bym chciała żeby się w końcu najadła porządnie.


Dziewczyny czym można zlikwidować takie czerwone krostki na pośladkach? smaruję sudokremem 3 dzień i nie zniknęły, nie wiem czy to odparzenie czy np. reakcja na nowe pieluszki (z huggies na pampersy przeszliśmy)- macie jakis pomysł od czego to może być i jak sie tego pozbyć?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry