reklama

Luty 2012

Paluszkuja trzymam mocno kciuki za Ciebie:) trzymaj się dzielnie kobieto i myśl pozytywnie:)

ja się pochwale moją betką:)
pon-79,62 (31dc)
śr -176,8 (33dc)
czyli wzrost 122%
jestem przeszczęśliwa.....:):)

Anastazjawielkie gratulacje dołączenia do mam lutowych

witam też nowe lutówki...

ja b.duzo pije wiec i tez częściej sisusiam ale nie jakos specjalnie duzo,(.)(.) pęcznieją i bolą przy chodzeniu i jak leze na nich a tak narazie ok,jakies kłucia w podbrzuszu się zdarzają ale nieliczne a reszta wszystko superowo:)

u mnie narazie wie tylko mąz i nikomu się nie chwale ,chciałam sie pochwalic rodzince dopiero jak skoncze 12 tyg ale w 10tyg ide na slub siostry wiec musze powiedziec wczesniej zeby jej nie zespuc uroczystosci moją nowiną,bo dziadkowie czekają na wnuka...i się upominają od dawna...wiec bedzie poruszenie:):)
 
reklama
witajcie lutóweczki! super że nas przybywa oby było nas jak najwięcej! pozdrowionka dla wszystkich !Paluszku trzymamy kciuki musisz wieżyć że wszystko będzie ok!
 
Hm ..dawno mnie tu nie bylo a widze ze grono lutowek sie poszerza. ja jestm bardzo happy bo zawsze chcialm miec w domu bratnia dusze czyli wodnika :) I prosze , chyba sie uda o ile ( tfu, tfu ) nic sie nie stanie.

Widzilam na razie pecherzyk ciazowy na USG , dzidzia byla jeszcze za mała. nastepne USG za 2 tygodnie, powinno jzu byc serduszko.
 
bardzo??? mnie tak normalnie, poprostu jak na @, kurde i chyba sie przeziebilam gardlo mnie boli :no:

dziewczyny, a jak Wy liczycie date porodu?? metoda Naegelego?? tak chyba licza lekarze
 
hejka

mnie w zasadzie tylko czasem podkłuwa a bolałao i ciągneło od 27-31dc i teraz juz nie ma stałego bólu,jedyne co to zaczynają mnie(.)(.) mocniej pobolewac a nabrzmiałe sa od kilku dni,wiec wszystko wróży dobrze:):)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry