tak teraz w tej ciąży miałam krwiaka, dostałam krwotoku i pojechałam do szpitala. Okazało się, że krwiak jest przy ujściu szyjki macicy. Potem w domu już nic a nic nie plamiłam- na kontrolnej wizycie u Gina okazało się, że krwiak urósł- i nie miałam żadnych plamień, nic. Kolejna wizyta- krwiak się wchłania. Jeszcze jakieś resztki tam są, ale mam nadzieję, że na kolejnym USG okaże się, że go już nie ma.
Często jest tak, że krwiak nie daje żadnych objawów- poprostu sam się wchłania i wiele kobiet nawet nie wie, że coś takiego ma/miało.
Nie mam pojęcie co ten skrzep oznacza u Ciebie, ale bądź dobrej myśli:* Rozumiem Twój stres, o 14 wszystko się wyjaśni- trzymam kciuki i daj koniecznie znać.