Flower też mnie trochę zima przeraża, ale u mnie raczej skończy się na tym że pozyczę coś od męża - bądź co bądź woli mniej dopasowane ubrania

Teraz chodze w troszkę luźniejszym płaszczyku, który wypatrzyłam na początku ciąży w ciucheksie. Niby ciążowy nie jest ale się miesczę.
krisowa najchętniej mierzyłabym cisnienie codzień - uwielbiam dokonywać pomiarów (wagę sprawdzam każdego dnia rano) ale cisnieniomierza nie mam tak więc mierzę raz na jakiś czas jak do teściów pojadę. U mnie to zawsze raczej niskie było a teraz jeszcze bardziej.
betibeti dobrze że chłopaki już wiedza - też muszą to przetrawić
Józefina,
Kidi witamy. Co tak późno??
ani83 śliczny ten plaszczyk, ale duzy brzuch może sie nie zmieścić.
Od kilku dni humor mi dopisuje, czuję sie w miarę dobrze, dzidziuś coraz mocniej kopie

Dostałam wypłatę więc od razu pojechałam z psiapsiółą na shoping i kupiłam ciążowe jeansy w H&M ( nawet nie wiedziałam że tam jest dział ciążowy) i wygodne sportowe butki na płaskiej podeszwie. Chciałam sie też rozejrzeć za ciepłym dłuższym swetrem ale już nie starczyło czasu bo sklepy tylko do 22, a do wieczora w pracy siedziałam:/ ale co się odwlecze to nie ucieczę
