Isia u nas to badanie KTG zwą. A porodówka fajna - lepiej niż w ośrodku wypoczynkowym

Dobrze że zaczynasz kompletować rzeczy dla maleństwa bo już myślałam że będziesz to robić na tydzień przed terminem
Blair, Munie siedzenie w weekend w szpitalu strasznie się dłuży zwłaszcza jak nic złego sie nie dzieje, bo nudą wieje że hej, ale takie uroki szpitali.
Lady śliczny ten sen mi się same ataki terrorystyczne śnią
bliźniak podziwiam Cię że dalej pracujesz, nie miałabym już siły ale to wszystko od rodzaju pracy też zależy. W poprzedniej ciazy do końca na chodzie byłam, teraz chwilę postoję i juz mi sie słabo robi albo coś zaczyna mnie boleć. Też mnie zaprosili na Wigilię "firmową" ale chyba się nie wybiorę. Mamy dosyć spartańskie warunki, krzeseł niewiele a ja jedno bym na stałe zajęła a ludzi ma być sporo, więc chyba sobie odpuszczę.
Mitra to co napisałaś apropos Piaseczna dyskwalifikuje dla mnie ten szpital - zwłaszcza że dość nowy. Nie wyobrażam sobie rodzić w sali z inną kobitką - masakra jakaś!
magdabb oby Cię choróbsko nie dopadło, bo nijak się leczyć nie można, a tylko się człowiek denerwuję czy to na dzidzię wszystko nie wpływa.
sonka_86 nie ma to jak miła teściowa - zawsze chętnie się wprosi, zwłaszcza na gotowe. Teraz to powinna wszystko za Ciebie zrobić, zwłaszcza po szpitalu - szkoda słów. Ja moją teściową spytałam czy coś mam zrobić to poprosiła mnie żebym pomogła choinkę ubierać jak przyjadę (dzień wczesniej będziemy) i tyle.
dagran chyba praktyczniej jest sortować typami ciuszków bo jak zaglądasz do szafy to po spodenki lub śpioszki a nie po cokolwiek romiaru 62.
Dzisiejszy dzionek tez pracowity, bo siostra z dzieciakami została do 15-tej. Tak więc najpierw śniadanko, potem trochę za prasowanie wzięłam, siostra mi lustra pomyła, no i obiadek. W międzyczasie mój tata do nas wpadł ( więc nie musiałam do niego jechać), a potem z bratem po choinki pojechalismy bo mężowi nie udało się rano załatwić. Teraz juz choinka ubrana, chociaż po raz pierwszy poprosiłam męża o pomoc bo nie miałam zwyczajnie siły jej ubierać.
Jak pomyślę że już tylko 6 dni do świąt to boje się czy się z wszystkim wyrobię, bo czasu mało a spraw do zrobienia mnóstwo. Dobrej nocy