Suzi86- Kochana nasz Gabryś to normalnie złote dziecko.Czły czas tylko spi i je no i oczywiście załatwia się bez opamiętania jak z torpedy hehe. Może ze dwa-trzy razy płakał tylko.Aniołek mi się trafił

Ma duże granatowe oczka i jak się nimi wpatruje we mnie to normalnie wymiękam(choć przypuszczam że jeszcze niewiele widzi).
Kikutek odpadł bardzo szybko jakoś w trzeciej dobie chyba ale przypuszczam że dlatego tak szybko bo w związku z żółtaczką był naświetlany w inkubatorze i poprostu obsuszyło mu szybko od lamp.Do przemywania kikuta w szpitalu używaliśmy tylko mydełka,tego samego w którym kapane było dziecko(w szpotalu akurat był to HIPP)-najpierw mydełkiem poterm do sucha gazikiem.Tak robiły połozne i nam też tak kazali.Gioł się bardzo szybciutko teraz już śladu po kikutku nie ma i mały ma sliczny maleńki pempuszek


Co do pieluch to narazie używamy Pampers Sensitive ale idą jak woda także z czasem pewnie zkusimy się na jakieś tańsze.Zobaczymy.
A wiesz jeśli chodzi o kąpiel małego to w szpitalu położne przychodziły i codziennie dzieciaczki były kąpane.Wczoraj o raz pirwszy wykapaliśmy malego sami w domu i muszę powiedzieć że poszło szybko i gładko mały nawet nie zapłakał(chyba lubi kapiele jak mamusia)także będziemy raczej codziennie kapać chyba że coś wypadnie.
Teraz w piątek mamy już wyznaczoną wizytę w tym szpitalu gdzie rodziłam z neonatologiem.A do pediatry to dopiero jak małego w przychodni zarejestrujemy i odrazu umówimy się z położną na wizytę domową.
Jak mąż wróci z pracy to zgra mi zdjęcia małego na laptopa i postaram się wkleić może się uda

