reklama

Luty 2015

reklama
Mysle ze to po prostu srodki ostroznosci, zeby niewtajemniczeni sie nie przestymulowali. Decydujace jest tempo i intensywnosc dotyku, szczerze mowiac tez nie zalecilabym zadnej swojej pacjentce zeby sie we wlasnym zakresie masowala, niepotrzebne ryzyko
 
Drago mi tez mowiono ze nie wolno ii w szpitalu i jak bylam u gina

hmm... ja tam na wszelki wypadek nie masuje tylko pukam i zaczepiam jak za długo nie daje o sobie znac :-) albo jak mnie okłada za mocno co tez własnie czyni :-)

jak macie mozliwośc to polecam basen - rewelacja na zmeczone plecki i super relax - brzuchol sobie odpoczywa - tylko trzeba uwazac na wszelkie zarazy grzybiczne itp....
 
Ja lubię głaskać brzuch, tak delikatnie. A mąż puka i odpowiada na kopniaki:P
Może te bóle i skurcze to jakieś skurcze przepowiadające, bo to podobno na tym etapie ciąży już się zdarzają?
 
aisha no właśnie pisałam o tym przed chwilą na wątku "mama u lekarza".

Ostatnio ze 2 razy spiął mi się brzuch i zrobił się twardy. Mówię dziś o tym gince a ona do mnie na to: "no i dobrze, niech się spina, w końcu coś się musi zacząć dziać w tym brzuchu"
laugh.gif.pagespeed.ce.Ef0GmO-8PG.gif
w razie takich brzusznych spięć kazała brać magnez i ewentualnie nospę
wink2.gif.pagespeed.ce.fmosKM3Vqe.gif
myślę że to właśnie te skurcze Braxtona-Hicksa. Ostatnio czytałam że już się mogą pojawiać.
 
Cześć dziewczyny.
Mi też nic się dzisiaj nie chce, cóż taka pogoda:-(.
Byłam na zakupach i kupiłam dla małej kilka rzeczy, w tym kombinezonik za grosze:-D .
Idę zjeść jakieś 2gie śniadanie.
 
reklama
Witam Dziewczyny, dzisiejszy dzień jest dla mnie troszeczkę nostalgiczny... 15.10 to Dzień Dziecka Utraconego,
[*] zapalam znicz dla wszystkich Aniołków, szczególnie dla dwóch małych Aniołków, których nie było mi dane urodzić :( Kocham Was mocno i nigdy o Was nie zapomnę :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry