Hej przyszłe mamusie

Na wstępie-przepraszam ale nie zdążyłam Was jeszcze nadrobić, bo miałam intensywne kilka dni

Przyjechała do mnie moja siostra i aktywnie uczestniczyłyśmy w Festivalu Designu, który się w Łodzi odbywał, a dziś byłam na akcji "Będę mamą", gdzie można było wiele ciekawych informacji zasięgnąć-od położnych, dietetyków, trenerów fitness, szkół rodzenia, eko mam itp. Gościem była Reni Jusis. Podobało mi się, bo dowiedziałam się kilku interesujących mnie rzeczy(np o krwi pępowinowej-a propos-jakie jest Wasze zdanie na ten temat?).
Ale teraz jestem mega głodna i padam ze zmęczenia..poza tym od kilku dni mam zmianę w objawach ciazowych-nie mam już mdłości, ale nasiliło mi się odbijanie i wymioty..najbardziej odrzuca mnie na widok surowego mięsa..:/ Już 2 razy po nim z głową nad kibelkiem wylądowałam.
A zauważyłam także, że muszę się nauczyć inaczej oddychać, bo szybciej mam zadyszkę a i potrafię zachłysnąć się powietrzem tak, że aż mi się na wymioty zbiera:/ Ma któraś coś takiego?
A jak tam Wasze objawy? Zmieniają się? ustępują? nasilają?
A i jeszcze jedno-robicie to usg, które do 14 tc jest zalecane(chyba się genetyczne nazywa jakoś).
Buziaczki i prezencik dla Was-miłego słuchania:
Natalia Niemen - Jestem Mamą- to moja kariera - YouTube