reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

też mam drewniane, albo choć drewnopodobne. Użyje chusteczek do Larcikowej pupki i zobaczę jak schodzi ;) ale tez kurz z żaluzji to już chyba powoli zaczynał kamienieć więc może być słabo :D
 
reklama
Ja sobie postanowiłam że teraz raz w tygodniu przejeżdżam po nich taką szczotka do kurzu. Wiesz taka kolorowa na kiju; ) na razie się 3mam postanowienia!:)
 
ja też czyszczę chusteczkami do drewna (też mam drewniane żaluzje) a raz na jakiś czas ( jak sobie przypomnę) taką niby szczątką do zaluzji.
dziewczyny które rodziły jak to jest z tymi pierwszymi skurczami porodowymi. bo mnie jakieś 20 min złapał taki mega ból jak przy pierwszym dniu okresu.:szok:
Ullana wróciłaś?
 
U nas śliczna pogoda, słońce, błękitne niebo... ale co z tego, skoro W. zabrania mi wyjść samodzielnie na spacer, zupełnie jakbym była jakaś ubezwłasnowolniona, noż psia mać! Znając życie, będę się tak kulać jeszcze z miliard tygodni w tej ciąży, bo przecież nigdy nie mogę mieć z górki, tylko wiecznie pod górkę!
Na molo bym pojechała, na gorącą czekoladę gdzieś na plażę albo na Starówkę, to nie nie nie i nie. Ukręcę dziś łeb komuś! :angry:


Sembo, posprzątaj i u mnie... Ja nie wiem, jak można sobie takie tempo narzucić... Lubię mieć porządek, ale jeszcze mnie nie pogziło na tyle, żeby w zaawansowanej ciąży żaluzje czyścić, choć o pomstę do nieba wołają... :sorry2: :laugh2:

Cytryna jak ja dobrze rozumiem o czym piszesz.... Chłop w delegacji, a ja sama boję się gdziekolwiek ruszyć;/ W poniedziałek szłam z córą na badania i nie mogłam wrócić do domu tak mnie brzuch zaczął boleć;/
Wczoraj przeleżałam prawie calusi dzień i nie miałam ani jednego skurczybyka, a dziś przeszłam się pare razy po schodach, ogarnęłam zdeczko kuchnie i dokuczają bestie;/

Co do cudownych znajomych to ja chyba dziś kogoś rozszarpię:wściekła/y:
Paczka znajomych pojechała dziś z samego rańca na moją działkę na kaszuby...dostali naszą zgodę więc wsio ok ale...jak się okazuje właśnie dojeżdżają do nich inni nasi znajomi, którzy nawet nie raczyli spytać czy mogą.....No rzesz w dupę jeża jak mnie coś takiego irytuje:angry:

Biorę leżak i idę na ogród bo do końca osiwieję w tej chałupie!
 
Ludzie to gnoje, ja się przekonałam dwa lata temu, gdy nas wywalono finansowo na kilkadziesąt tysięcy, których do dziś nie odzyskaliśmy.

Człowiek by chciał zaufać i pomóc, a później ląduje w ręką w nocniku. Powiedziałam - NIGDY WIĘCEJ żadnych "przyjaźni", bo zawsze się to dla nas źle kończy. Nie dziwię się, Kitka, że szlag Cię trafia na samą myśl.
 
wytarłam dzieciowymi chusteczkami ale tylko te w salonie i w łazience bo w kuchni mam okno nad zlewem i żeby je umyć musiałabym do tego zlewu wleźć cała :dry: Mateusza pogodnie w weekend, on będzie wyginał śmiało ciało. Oczywiście zgrabna Sembo zdążyła już zwalić z parapetu doniczkę a potem tą ziemią co się wysypała zapchać odkurzacz więc na dziś to tyle jeśli chodzi o sprzątanie.
Już widzę że dziś będzie wesoło bo jeszcze z domu nie wyszłam a już mam kostki spuchnięte. U nas piękne słońce i 15 stopni ale w słońcu pewnie będzie z 25 odczuwalne :]
Młoda dzisiaj cicha bardzo, z jednej strony zawsze mnie to niepokoi a z drugiej jak się rozbryka to nie mam siły do niej więc nie będę jej budziła.
Dalej ani pół skurczy nie uświadczyłam... Ona ma chyba ambicję urodzić się w terminie:dry:
 
Sembo, zachowajmy jakąś kolejność rozpakowywania, co? Nie wychodź przed szereg, jest jeszcze cała kolejka przed Tobą :-D
 
bez urazy ale jak ktoś wyszedł przed szereg to kaja z którą dzieliłam termin ;D
Co do robienia -przysług ludziom to ja nawet nie zaczynam sie rozwodzic bo dnia nie starczy ;]Ja jestem aspołeczna i ogólnie ludzi nie lubię :p
 
Baby odpocznijcie troche, a nie wziely sie jak szalone za porzadki. Wprawdzie to moze byc ostatnia okazja na generalne sprzatnie, ale luzu troche....czekajcie na dzieciaki :)

Fiołkowa-chyba Ty pisalas, ze malutka ma taka sucha skore? Moje dzieciaki tez oliwie, kremuje, smaruje, a skora az sie łuszczy. Z Ania tak nie mialam...

Ullana-daj znac co u Ciebie

Framama-kazda z nas jest lub bedzie MAMA WYJATKOWA dla swego dziecka i dzieci, wiec sie nie nakrecaj i nie wmawiaj glupot do glowy. Trzeba wierzyc ze wszystko bedzie dobrze i tyle. My wszystkie trzymamy kciuki, wiec musi byc ok.

Swoja droga, ze na tym swiecie nie ma nic sprawiedliwie....jedna ma za duzo wod, druga za malo, mleka w cyckach tak samo itd.... Coz zrobic...

Milego dzionka Brzuszki :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Elajar, a może spróbuj czegoś z emolientami do mycia Maluszków? Oilatum, Emolium... jest tego trochę na rynku, droższych i tańszych, ale podobnie działających. Mojej mamy znajoma miała koszmarny problem ze skórą córeczki i właśnie emolienty już po kilku dniach dały świetne efekty, nie trzeba było skóry niczym smarować :tak:
 
Do góry