Cześć dziewczyny weekendowo
Nia wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń.
Sun piękny ten Twój 3 cm. olbrzym :-)
Mysiek spokojnie podobno w ciąży ma się przedziwne sny, ja też je miewam ale grunt to się nie przejmować nimi.
Jak ja Wam dziewczyny zazdroszcze, że macie zdjęcia swoich groszków, ja swojego widziałam 2 tyg temu i już bym chciała go zobaczyć, ale to dopiero na badaniach genetycznych 26.10 już się nie mogę doczekać......
U mnie pogoda paskudna od rana pochmurno i zimno tylko 5 st. Ja wczoraj dobrze się czułam i pozwoliłam sobie na lekkie porządki, układam w szafach, przeglądam ubrania zimowe i letnie, pozbywam się ubrań trochę za małych

coby zrobić miejsce na te w ciąży i po.
Wczoraj wreszcie wyszliśmy z M. na spotkanie z koleżanką co przyleciała z Włoch, super sprawa spotkać się wreszcie w większym gronie znajomych i zdrowo pośmiać. Nigdzie nie byliśmy od kilku tygodni tak jak zaczęły się moje perypetie z za niskim progesteronem. Dziś za to nic mi się nie chce, mama obiecała zrobić gołąbki na obiad, więc dziś poleniu****ę troszkę

Miłego weekendu
