reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

reklama
A ja sobie siedze na L4 w domku i wstaje kolo 8-jak nigdy;] Chyba moj organizm zaczyna przestawiac sie na dziecko;)

Jezuuu ale wy oczytane i ofilmowane heee ;) Ja jakos nie mialam czasu zbytnio ani na ksiazki,ani na filmy. Moze teraz przy wiekszej ilosci wolnego czasu zmieni sie to. Bo czytac lubie;)

Wczoraj czytalam tego waszego Bachora - lubie takie "poradniki inaczej";)
Jestem w ciazy z pierwszym dzieckiem, woec wszystkiego musze sie nauczyc na ten temat - i dlatego teraz tez podczytuje duzo w temacie dzieciecym;) Co nie zmienia faktu, ze nie chce wychowywac dziecka "ksiazkowo" - wystarczy, ze brat mojego meza wraz ze swoja zona wychowuja syna ksiazkowo. Strasznie mnie to drazni, chociaz dziecko madre, duzo umie i szybko mowilo. Ale pomimo to jest niekoniecznie grzeczny heee;)
 
Jaa tez nie spie od 7 juz. Nie chce mi sie nic pospała bym jeszcze :( leżała bym i nic nie robila najchetniej dziś. Ale mam LEEEEENIAAAAAAA. Dzisiaj rano mojemu dzieciatku w brzuszku bylo chyba niewygodnie boo obrocilo sie, czulam taka glisde obracajaca sie hehe fajne uczucie.
 
ja też chcę spać
pomimio że siedzę w domu to wstaję po 7 :-( bo młody mi tak wstaje, budzi się przed 6 na mleko a potem 7-7.30 :(:(
a dziś to wstał 4.30, potem 5.30 i 7.25 pobudk
ehhhh
a ze mnie śpioch zawsze był..... do 9-10 w łóżku...
 
reklama
Witajcie kochane,
ja na temat spania nic nie powiem, mogłabym to robić cały czas - z małymi przerwami :-D

A jeśli chodzi o pochłanianie to ja już kiedyś pisałam, że uwielbiam Sapkowskiego. A pochłaniam tyle książek ( nie tyle co Cytryna), że nawet nie byłabym w stanie zrobić listy co było fajne, a co nie. Może powinnam jakieś zestawienie zrobić.
 
Do góry