reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

Fuck, dwa następne, aż mi się srać zachciało :baffled:
Dopakowałam torbę W RAZIE CZEGO... wzięłam nospę, mam nadzieję, że przejdzie po niej. Nie chcę uskuteczniać paniki, bo jeśli to przepowiadające, to pojadę na IP na darmo... jeszcze mnie zostawią niepotrzebnie :sorry2: :baffled:

Citrus, nie pisałam dużo na tym forum ale ja też trzymam kciuki. Skoro takie mocne te skurcze to może to już to. A jak przejdą po nospie to przynajmniej nie będziesz tam kwitnąć w szpitalu. Moja gin też mi tak radziła zrobić i poczekać z godzinę czy przejdą czy nie.



 
reklama
Ja PI**DOLĘ, jak mnie brzuch zabolał dwa razy w odstępie dziesięciominutowym, to aż mnie zgięło w pół, Chryste Panie, CO TO BYŁO?! Przepowiadające?! Bolało jak sam sk*rwysyn, ból miesiączkowy x 50... :baffled: :szok:

:-D to właśnie to! Już wiesz, dlaczego się mówi, że porodu nie da się przegapić. A teraz maszeruj do szpitala, bo ty nie masz na co czekać. szew muszą ściągnąć. Powodzenia i trzymamy kciuki! :tak::-)
 
Citrus powodzenia! Oby to było to, będziesz mieć za sobą :)

U mnie po ktg, wróciłam spokojnie do domu, cisza. Mam coś śmiesznego:

Dr: Czy miała Pani nadciśnienie przed ciążą?
- nie
Dr: Czy ma Pani skurcze?
-nie
Dr: Czy dobrze czuje Pani ruchy?
-tak
Nie było by w tym nic dziwnego, gdybym to ja, a nie mężowy odpowiadał na wszystkie pytania :p
JA: (nie wytrzymałam) KOTEK TY TEŻ CZUJESZ RUCHY? :p (całą trójka w śmiech:p)
Tak się wczuł, że nawet ruchy czuje :p Ale Dr stwierdził, że to dobre podejście, denerwuje się wszystkim bardziej niż ja :p
 
No wreszcie Cytryna do porodu wystąp :-D
ja dziś idę na sprawdzenie, wiecie co to chyba mi się wody sączą jak chodzę siku to mam mokre majtki (jakby ktoś wylał 3 łyżki stołowe wody) i tak za każdym razem. No ,albo popuszczam mocz :baffled:
po obiedzie się kładę i liczę ruchy ,jak nie będzie ich około 10 przez godzinę to pojadę sprawdzić ,jestem tak posrana przez tą akcję piątkową ,że boję się wszystkiego.
 
hello,

oooo, widzę, że Cytrynka się skurcza ;-) no to niech pójdzie sprawnie &&&&&

Marciosz - ładnie Ci się rozkręca :tak:


mnie też kłuje coraz silniej w miejscu szyjki i zaczynam mieć nadzieję, że i u mnie coś się ruszy
głowa wraca do normy, ale mam teraz podwójne zmysły - wszystko słyszę i czuję w zwiększonej dawce, mało to przyjemne :errr:

Aisha
- mężul świetny :-D

chyba ruszę d... i coś zrobię, żeby rozkręcić akcję :-p
 
No to cytryna trzymamy mocno kciuki......

a tym zdaniem "szef nie wiadomo gdzie się podział" to się zastanawiałam czy mowisz o swoim facecie czy szefie porodówki hahaha a dopiero potem skapnełam się ze chodzi o szew :) ot taki ciążowy kalafior mam z mózgu :)
 
reklama
Anetai gratuluję szybkiego porodu i zdrowego dzieciaczka, idę zaraz czytać relację.

Noelle
super, że już jesteś w spodniach przed ciążowych!!!

Byliśmy w obi, bo mąż solidnie wziął się za balkon, a to farba, śrubki itp ale kolejki masakryczne w nagrodę M. zabrał mnie na gofry bo otworzyli lodziarnie 100m od naszej klatki.

Citrus czyżby to były skurcze :-D? kciuki, super, że tak szybko idzie. POWODZENIA

Marciosz no ciekawe która pierwsza będzie z Was Ty czy Citrus.


Framama ja też mam tak, że czasami wyjdę nawet z toalety i mi poleci troszkę wody/moczu/śluzu. Sama nie wiem co to, niby Gin mówiła, że wody prawidołowe, więć pewnie tak jest.

Aisha mój mąż stwierdził, ze nic nie widzi dziwnego w zachowaniu Twojego męża :-D
 
Ostatnia edycja:
Do góry