A ja dzis czuje sie fatalnie, pojechalam do pracy i jeszcze jej nie zaczelam a juz do domu wracalam, kreci mi sie w glowie nawet jak leze, wszystko mi wiruje, jestem jakas ogolnie oslabiona, jak wstaje z lozka to mam wrazenie ze zaraz zemdleje, do tego jeszcze dziadki przywiezli mi wymiotujace dziecko, ciezki dzien przede mna