Ja mam znowu taki problem, że za mało jem i piję, bo nie mam apetytu. Więc muszę popracować nad moimi posiłkami, nad kalorycznością. Rano śniadanie dość energetyczne i syte. W ciągu dnia muszę często jeść no i pięć. Na szczęście nie mam już tak mdłości i więcej rzeczy mogę jeść I pięć. Przede wszystkim wodę. Bywało tak, że w ciągu dnia wykonałam tylko kubek herbaty. Nic dziwnego, że mnie głową potem bolała jak ja niedopojona. Wczoraj wypiłam cała butelke wody i dzisiaj tez i już samopoczucie lepsze. No poza tym, że katar mnie męczy, ale nie chodzę jak naćpana. Jeszcze nie mam napadów na jedzenie bez końca, chociaż pewnie taki czas też pewnie przyjedzie.
Brzuch rano też mam taki miękki a potem w ciągu dnia twardnieje i jest większy. No ale też mam wzdęcia.
Basia89 w maju będziemy wszystkie tulić nasze maleństwa.
Ewelina89 a łykasz magnez? Może wtedy nie będzie ci tak twardniał.
Lilla My ja mam 4,5 letniego syna.