reklama

Majowe Mamy 2016

13x13 usg będę miała we wtorek. W piątek wieczorem zapisałam się do położnych, a wczoraj wieczorem już zadzwoniła i umowila na pierwszą wizytę i usg terminowe.
Ciągle głodna jestem ale nie wiem co by tu zjeść. Typowe.
To wasza pierwsza ciąża?
 
reklama
Lilla My witaj ;-)
Basi89 jesteśmy z Tobą;-) Będzie dobrze, nie może być inaczej:tak:

Mnie często łapie na coś chęć i sama nie wiem na co. Wczoraj też chodziałam po sklepie i szukałam 'szcześcia' he he
Z jedzeniem nie mogę przesadzić, bo później mam ciężki wieczory i się męcze, więc staram się kontrolować.

Powiedzcie czy Wy tez tak macie, że często Wam twardnieje brzuszek?
Ja np.coś tam porobie w domu i już muszę się położyć, bo zaraz mam twardy, pobolewający brzuch..
 
Ja mam tendencje rosnącą w ciagu dnia. Rano brzuch wyglada jakby nic. Pózniej jem śniadanie i sie zaokrągla lekko, ćwiczę, zajmuje sie obowiązkami domowymi, pózniej jest obiad czyli mój gwóźdź do trumny:D brzuch robi sie mega pełny, ale puszka pandory już jest otwarta i wtedy mogłabym już jeść cały czas....:( co prawda nie opycham sie, selekcjonuje przyjemności i raczę sie zamiennikami (owoc zamiast czekolady, sok zamiast słodkiego napoju, jedzenie przygotowane na parze a nie smażone) jednak gdy nadchodzi wieczór czuje twardy i ciężki brzuchol. Nie boli ale cieżko mi. Wiec wieczorem gdy mój A jest w domu wypuszczamy sie na spacer, bądź ćwiczymy w sypialni:P i rano jest ok:D
 
Ja nie mam twardego brzucha. Z pierwszej ciąży też nie znam tego uczucia. Czy jest tu jakaś chustomama? Bo w sumie tylko Basi odpisała o ilości ciąży/dzieci, a ja piszę z apki wiec nie widzę suwakow.
 
reklama
Ja mam znowu taki problem, że za mało jem i piję, bo nie mam apetytu. Więc muszę popracować nad moimi posiłkami, nad kalorycznością. Rano śniadanie dość energetyczne i syte. W ciągu dnia muszę często jeść no i pięć. Na szczęście nie mam już tak mdłości i więcej rzeczy mogę jeść I pięć. Przede wszystkim wodę. Bywało tak, że w ciągu dnia wykonałam tylko kubek herbaty. Nic dziwnego, że mnie głową potem bolała jak ja niedopojona. Wczoraj wypiłam cała butelke wody i dzisiaj tez i już samopoczucie lepsze. No poza tym, że katar mnie męczy, ale nie chodzę jak naćpana. Jeszcze nie mam napadów na jedzenie bez końca, chociaż pewnie taki czas też pewnie przyjedzie.
Brzuch rano też mam taki miękki a potem w ciągu dnia twardnieje i jest większy. No ale też mam wzdęcia.

Basia89 w maju będziemy wszystkie tulić nasze maleństwa.

Ewelina89 a łykasz magnez? Może wtedy nie będzie ci tak twardniał.

Lilla My ja mam 4,5 letniego syna.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry