reklama

Majowe Mamy 2016

Malutka466 pisząc badania prenatalne masz na myśli testy na trisomie i amniopunkcje?
Nie całkiem. Mam na myśli nieinwazyjne dla dziecka badania. Amniopunkcja jest inwazyjnym. Robionym kiedy pierwsze, nieinwazyjnd wychodzi źle. Ale amniopunkcja jest badaniem które robi się prywatnie i tylko kiedy kobieta chce. Z tego co się orientuje.

Ja dzis miałam mieć testy z krwi i usg. Głównie wykluczają te badania zespół Downa.

13x13 ja czułam że tak będzie. Za szybko mnie w rejestracji zapisały. Trochę ich wina. No ale przynajmniej potem będę wszystko na jednej wizycie wiedzieć a nie czekać jeszcze na wyniki badań krwi.
 
reklama
Malutka466 - ja miałam niewiele później niż ty, bo w 11t6d i dziecko było wystarczająco duże.

Ja już po dzisiejszej kontrolnej wizycie. L4 przedłużone na kolejny miesiąc. I w końcu dostałam od lekarza tą kalkulację ryzyka chorób, bo badaniach prenatalnych (USG + Pappa). Wcześniej wiedziałam tylko, że jest ok i że ryzyko niskie, a dzisiaj dostałam konkretne liczby:D
 
Malutka466 - ja miałam niewiele później niż ty, bo w 11t6d i dziecko było wystarczająco duże.

Ja już po dzisiejszej kontrolnej wizycie. L4 przedłużone na kolejny miesiąc. I w końcu dostałam od lekarza tą kalkulację ryzyka chorób, bo badaniach prenatalnych (USG + Pappa). Wcześniej wiedziałam tylko, że jest ok i że ryzyko niskie, a dzisiaj dostałam konkretne liczby:D
No widzisz :) Mój maluch ma 4,05 cm, a lekarz mówił, że robi się od 4,45 cm. Podejrzewam, że jak bym poszła w piątek lub następny poniedziałek to by było ok.
Czyli wyniki masz ok?
 
Ja bym na pewno się zdecydowała na dalsze badania. Pewnie w pierwszej kolejności na NIFTY, a później jakby dalej było źle, to amniopunkcja. A co dalej, to szczerze mówiąc nie wiem. Nie chciałam o tym myśleć.
 
Hejka i po badaniach prenatalnych. Dzidziuś zdrowy lekarz nie mógł zbadac bo dzieciątko ruchliwe :) ogólnie to za maly jest na 11.6 tydzień ciąży ma 5.27 cm nie wiem czy się martwic
 
reklama
Właśnie wyszłam z pracy. Ogarnęłam wszystko chyba. Mogę jutro iść do lekarza. Pewnie tak jeszcze na tydzień gdzieś wrócę dokończyć szkolenie. Niestety sporo tego w mojej pracy.

Ja mdłości od dwóch dni nie mam i mam nadzieję, że to koniec. Z synem męczyłam się dłużej ale słabiej.

Któraś pisała, że ma dzisiaj na obiad ziemniaczki z jakim i tez sobie to zrobię tylko jeszcze mizerna do tego.

Gratuluję dzisiaj udanych wizyt.

A w pracy dziś chyba poczułam ruchy bo tak było trochę inne niż dotychczas ruchy jelit czy coś. Całkiem szybko, ale ponoć w drugiej ciąży czuje się szybciej a z usg ciąża o tydzień starsza więc i dziecko większe. Jeszcze pamiętam jak to było z pierwszej ciąży.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry