Wczoraj znowu się męczyłam w nocy z zaśnięciem..
.. a dziś obudziałam się z potwornym bólem głowy i do tego tak mnie mdliło, że śniadania nie mogłam przełknąć..
Zaraz jak wróciłam ze szkoły to się położyłam i już było trochę lepiej
Pogoda paskudna, ale nie spodziewajmy się lepszej przez najbliższe miesiące.
Jak przyjdą minusowe temperatury to chyba wogóle z domu się nie wynurze, taki jestem zmarzluch
Malutka u mnie brzuszek coraz większy, piersi nadal nabite, a waga delikatnie spada, albo stoi w miejscu. Ale ja się tym nie martwie, bo jeszcze przyjdzie czas na dodatkowe kilogramy.
W poprzedniej ciąży dopiero w 16tygodniu przybył mi pierwszy kilogram, ale brzuszek za to wyskoczył później.
Kwas foliowy jeszcze mam, więc mam zamiar go brać dopóki się nie skończy ( lekarz potwierdził, że napewno nie zaszkodzi )
Dziś zaczełam brać Prenatal+DHA.
My w środe idziemy w gości na poznańskie rogale, więc będzie gotowa wyżerka

No i powiemy teścią, że będą mieli drugiego wnuka
Mam nadzieje, że nie będą się gniewać, że dopiero teraz mówimy (16tyg), ale jakoś prędzej nie było okazji.
Z ryb to najbardziej uwielbiam łososia mmm w każdej postaci:-) Wczoraj w MasterChefie właśnie królowała ta rybka, więc mi narobili takiej ochoty

[h=3][/h]