Ewelino gratuluję wygranej!
Chodzę od rana z rogalem na buzi ;-) śmiać mi się chce. Byłam rano na USG. Dzidzia zdrowa ale najśmiejszniejsze jest to, że ja od początku uważam, że jestem w ciąży z dziewczynką a lekarz ostatnio widział chłopca. Znajomi też przekonani, że chłopiec, bo 'ładnie wyglądasz". A dzisiaj Pan doktor w Luxmedzie "szuka płci", a tu nóżki złączone i nic nie widać, w końcu pyta się, czy musi mi koniecznie powiedzieć. Mówię, że nie musi- mam i chłopca i dziewczynkę, więc wszystko jedno, ale chyba ambicjonalnie podszedł i mówi, że poczekamy, może się obróci. No i w końcu mówi, ze widzi. A ja z uśmiechem i lekkawym przekąsem pytam "i co tam Pan też widzi ?". Mówi , że dziewczynkę widzi na 100 % ;-) no to opowiadam, że ostatnio był chłopak, ale ja i tak wiem swoje, a na pewno się dowiem jak urodzę ;-) Najwyraźniej każdy lekarz widzi kogo innego, a jak czytałam o tym że wargi sromowe są duże długo, a jajeczka schodzą później, to się nie będę podniecać na te "wizje" ;-) i trzymam się swego przekonania. 15 idę na Polną na prenatalne połówkowe, no to może w klinice uniwersyteckiej coś zobaczą "na pewno" ;-)
Jestem na dobrej drodze wyczyszczenia domu z wszystkiego- wiję gniazdo najwyraźniej, sprzątam się i jestem szczęsliwa jak nikogo w domu nie ma - tak mi się porobiło ;-)