Basi89
Fanka BB :)
Ja to sie zeberek bałam już przy pierwszej ciazy i wtedy chociaz przybrałam prawie 20kg nic, teraz 10 na plusie i skóra ładna. Na szczęście
Lubie swoje ciało i staram sie dbać jak mogę. Ostatnio nawet przeszłam przez taka pogawędkę z dziewczyna kolegi (tez majówka) na temat mojej aktywności. Bo po co? Bo na co? Bo mogę zaszkodzić... A przecież to nie średniowiecze i każdy lekarz czy położna mówi, ze jesli nie ma przeciwwskazań to nawet trzeba sie poruszać, bo to na plus dla bobasa któremu dostarczamy więcej i relax dla nas bo mamy poczucie dbania o własne ciała.... Eh. Moja mama wszystkie ciąże przenoszone z cesarka na koniec, mama mojego A wszystkie w punkt. 
