reklama

Majowe Mamy 2016

Gdzie tu jest dział wyprawka? :)
Ja juz dawno sobie listę zrobiłam ale nie podliczalam cen , bo wiem ze to będzie szok dla mych oczu :) ja po prostu jeśli chodzi o kosmetyki dla bobasa to czaje się na promocję w drogeriach i kiedy coś jest w korzystnej cdnie to biore od razu :)
 
reklama
Co do kosmetyków dla bobasa: nie ma co szaleć na początku, bo potem może okazać się częśc niepotrzebna. albo dziecku nie służy.

Do kąpieli jak ktoś ma np. Oilatum to już szampon ani do smarowania nic nie jest potrzebne, chyba, że dziecko ma skórę problematyczną. Oliwki jeśli są emolienty są zbędne, dodatkowo potrafią uczulać, zatykają pory - do stosowania tylko po kąpieli na mokro. Krem na buzię to lekki, będzie ciepło, a potem potrzebny będzie krem z filtrem na twarzyczkę i dłonie. Jak ktoś kupuje sudocrem i beapanthen to sudocrem wystarczy mały - sudocrem wysusza i na podrażnioną skórę się nie stosuje.
 
No ja oliwki to nie kupuje a sudokrem to tez miałam.nie kupować ale w sumie mały kupić i wrazie co niech leży ale właśnie wysusza :/ bephanten wole użyć albo pupcie mąka sypnac :P
 
Tez dzisiaj zaczelam liste wyprawkowa robic:) bo chcialam juz powoli kupowac zeby potem nie wszystko na raz. Sporo rzeczy mam po corce ale i tak duzo do dokupienia jeszcze. Zerkne zaraz na watek wyprawkowy i moze tez cos od siebie dodam bo czuje sie calkiem na swiezo w tym temacie ;) Sudocrem podraznia i dostalam za niego po glowie od pediatry. Polecam alantan no i bepanthen (drozszy ale przyda sie tez na pogryzione brodawki...)
 
Wczoraj tak zachwalałam piękny słoneczny dzień, to dzisiaj oczywiście słońca musiało zabraknąć:/

Dzisiaj stwierdziłam, że rosnący brzuch zaczyna mi przeszkadzać podczas depilacji nóg w wannie:/ Jeszcze trochę i będę musiała znaleźć inną pozycję, bo nie będę mogła dosięgnąć. Zakupy na obiad zrobione, teraz chwila spokoju z kawką i forum, a później muszę rozpakować kilka rzeczy.
Wieczorem natomiast wybieram się na spotkanie ze znajomymi na miasto. Na to zimno, aż się dziwię, że mi się chce. A jak u was wygląda kwestia spotkań ze znajomymi? Spotykacie się jeszcze w pubach czy raczej w domku/kawiarni. Bo ja się dzisiaj wybieram do pubu, oczywiście grzecznie na soczek, i się zastanawiam, na ile komfortowo będę się czuła z brzuszkiem w takim miejscu:P
 
reklama
Ja po sylwestrze stwierdzam, że stopuje z imprezami ze znajomymi (domówki i cluby). Mnie jest przykro gdy ja o tej wodzie a wszyscy piwenio, giny i inne cuda. I wkurza mnie, że pijani ludzie pala przy mnie bo im sie zapomina. I ostatnie: zaczęło mnie irytować poczucie humoru moich znajomych :D tzn jak to sie człowiek zmienia pod wpływem używek... I wstyd troche, bo jeszcze niedawno byłam w tym wszystkim tez ja :D wiec spotkania ze znajomymi tak, ale w ciagu dnia przy herbacie, a resztę odpuszczam :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry