reklama

Majowe Mamy 2016

reklama
Ja na moje brzucho stosuje Bepanthen - Stretch Mark Cream i jestem bardzo zadowolona. Nie mam żadnych rozstępów jak na razie, choć moja skóra jest już bardzo rozciągnięta.
Co do farbowania włosów to kupuję co kilka tygodni farbę bez amoniaku Loreal'a - Prodigy i sama albo wspólnie z mężem nakładam to mazidło ;) Co do długości włosów to jak położna zobaczyła moje od razu mi przypomniała, żebym na porodówkę zabrała jakąś gumkę lub spinki. Niby pierdółka, ale jej brak może zirytować.
 
Ja tez uzywam parmersa. Za glaskanie brzuszka dostalam zjebke od lekarza, wiec staram sie tego nie robic choc uwielbiam przykladac raczki i czuc jak Maluda sie wygina:tak:
Wlosy farbuje, mam hybrydy juz dlugo dlugo, moje paznokcie sa w super kondycji. Tylko na porodowce podobno czepiaja sie o paznokcie, wiec od kwietnia chyba robie przerwe.
Gosia dlatego przenioslam sie do luxmedu i juz wiecej nie pojde na nfz, bo szkoda czasu.
 
reklama
Mnie to położna o tym masowaniu mówiła, zeby poprostu nie siedzieć i mimowolnie nie jeździć po brzuchu. Tak w sensie cały czas. Ale ręce kładę, zazwyczaj wieczorem jak maleństwo sie wierci, bo uważam ze to zawiązuje jakiś kontakt miedzy nami. I zaczynamy z chłopakiem już mowić do brzucha... Zeby sie oswoiła kruszyna :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry