Wszystko wyjdzie w praktyce, z katarem też

Ktarku nie miałam przy synu, na szczęście nie miał katarów często więc u nas aspirator wystarczył, woda morska, oklepywanie plecków i do 3 roku życia nie chorował na tyle poważnie, żeby mieć antybiotyk.
Ja nie mam nic kupionego, poza butelką i pieluszkami z flanelkami.
Ewa90 tak z kosmetykami to się wstrzymaj, bo daty ważności są. Zresztą ja nie kupowałam sudocremu a potem nagle z tych gratisowych paczuszek miałam 3 słoiczki.
Madzia0903 - zrób sobie listę a potem odhaczaj jak coś kupisz. Jak czegoś nie kupisz od razu to też nie tragedia.
Plucik tez śpiąca jestem, syn w przedszkolu i się zastanawiam czy się nie położyć.
U mnie dziś pada śnieg, i lepiej niż miał marznący deszcz, oby się to nie zmieniło.
Jeszcze dzisiaj mam usg piersi, oby tam też nic się nie zmieniło.