reklama

Majowe Mamy 2016

Witam, odebrałam wyniki. Glukoza w normie, więc mogę wpierniczać słodycze :D (oczywiście z jakimś przyzwoitym umiarem). Za to mam obniżoną hemoglobine i mase bakterii w moczu ;/ tak jak przy pierwszym pobraniu (jeszcze w 1 trymestrze).. wizyta w czwartek więc zobacze co mi lekarz powie.

Kaylla dołączam się do dziewczyn - rozmyślanie i wylewanie masy łez w poduszke to nie jest dobre rozwiązanie, tym wcale swojej sytuacji nie polepszysz i chociaż wiem, że łatwo mi mówić, bo nie mnie to dotyczy, ale na prawdę staraj się myśleć pozytywnie i tak nie zamartwiać. Ważne, że zostało to wykryte wcześnie i da się coś zaradzić. A skoro z dzidzią wszystko okej to żyj tylko tą myślą i że musi być w porządku. Na szczęście maj coraz bliżej! Główka do gory :)

Ja z kolei stwierdzam, że moja mała jest bardzo leniuchowata.. słabo i rzadko ją czuję.. aż się trochę martwię i tym bardziej czwartku nie mogę doczekać. Mam nadzieję, że nic złego się z nią nie dzieje, tylko łożysko na przedniej ścianie amortyzuje ruchy, a mała od tak po prostu się nie nadwyręża, tylko czasem machnie nóżką czy rączką.
 
reklama
Hej, ja już po wizycie. Niestety, z szyjką bez zmian, więc nadal leżenie i luteina. Dodatkowo spada żelazo, więc zwiększamy dawkę. Za dwa tygodnie kolejna kontrola. Lekarz mówi, że z szyjką tragedii nie ma, ale dmuchamy na zimne...Miałam od dziś zacząć zajęcia w szkole rodzenia na Polnej, ale lekarz na razie zalecił się wstrzymać. Polegiwanie i jeszcze raz polegiwanie...

Dziś pęka mi głowa, mam niskie ciśnienie. Wzięłam 1 tabl. Apapu...
 
Hej, ja już po wizycie. Niestety, z szyjką bez zmian, więc nadal leżenie i luteina. Dodatkowo spada żelazo, więc zwiększamy dawkę. Za dwa tygodnie kolejna kontrola. Lekarz mówi, że z szyjką tragedii nie ma, ale dmuchamy na zimne...Miałam od dziś zacząć zajęcia w szkole rodzenia na Polnej, ale lekarz na razie zalecił się wstrzymać. Polegiwanie i jeszcze raz polegiwanie...

Dziś pęka mi głowa, mam niskie ciśnienie. Wzięłam 1 tabl. Apapu...

A jaką masz długość szyjki?
 
Malutka - jakoś tak mi się wydaje, że polna jest w takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem. Ciąża przy cholestazie jest jednak ciąża podwyższonego ryzyka.

Staram się jakoś trzymać, ale na razie kiepsko mi to wychodzi. Mam problem, żeby o tym wszystkim nie myśleć, żeby zająć się czymś innym.
 
Kto pobije mój cukier? Na czczo ok, bo 91. No ale po godzinie 196 a po dwóch 176 :eek:
Dodatkowo mam też bakterie i leukocyty w moczu.

Wizytę u gina mam za tydzień. Nie mam glukometru ani pasków. Czekać tydzień z bakteriami to też nie fajnie. Więc może pójdę do ogólnego po coś na te bakterie.

Kylla musisz wziąć się w garść dla dziecka, bo 15 tygodni jeszcze przed Tobą.
 
Dziewczynki tak sobie myślę czy wy idziecie wczesniej zobaczyć co i jak w szpitalu pogadać z położnymi badz co kolwiek poinformować ich ze będziecie tu rodzic... Ja juz mam szpital wybrany tam gdzie moj lekarz pracuje wiec wydaje mi sie ze nie ma potrzeby
 
reklama
Dziewczynki tak sobie myślę czy wy idziecie wczesniej zobaczyć co i jak w szpitalu pogadać z położnymi badz co kolwiek poinformować ich ze będziecie tu rodzic... Ja juz mam szpital wybrany tam gdzie moj lekarz pracuje wiec wydaje mi sie ze nie ma potrzeby
Mojego szpitala nie można zwiedzić, w sensie porodówki...rozmawiałam już ze swoim lekarzem, który pracuje w tym szpitalu i on już wie, że zamierzam tam rodzić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry