Ja dziś byłam na dniach otwartych w szpitalu, gdzie będę rodzic
. Odnowili tam sale poporodowe i dziś można było wszystko pooglądać. Niestety na żadną salę porodowa nie mogliśmy wejść - we wszystkich w tym czasie trwały porody! Mogliśmy również porozmawiać z poloznymi, które wydawały się naprawdę sympatyczne
. Ciesze się że pojechaliśmy to wszystko sobie obejrzeć. Sale są super 2 osobowe z łazienką, więc warunki będą komfortowe
.

jesli chodzi o chusty, nie jestem dobra w poszukiwaniach internetowych
ja uzywalam Bebelulu Rapalu 5 metrowa. Na szkolenia nie chodziala, uczylam sie samo w domu. Ninka miala bodajze 4tygodnie jak zaczelysmy. Towarzyszyla mi w gotowaniu i prasowaniu