Brałam Gynalgin i ogólnie ma on dobre opinie i jest dosyć skutecznym lekiem, ale ja jestem na niego uczulona, a dokładniej na zawarty w nim chlorchinaldol i miałam po nim okropną reakcję alergiczną - wymioty, biegunka, odwodnienie, ogólne osłabienie. Za pierwszym razem uznałam, że złapała mnie grypa żołądkowa, bo był to taki okres wtedy, ale kilka miesięcy później znów go dostałam i było dokładnie TO SAMO.
Nigdy nie zapomnę jak szłam zdawać egzaminy ledwo przytomna, z sinymi ustami i drżącymi rękoma. Po odstawieniu 3 dni wracałam do siebie.