Niesia_88
Fanka BB :)
Cześć,
Dzisiejszy dzień to dla mnie koszmar. Nie spałam prawie całą noc - pobudka na siku co godzinę, a nad ranem dorwała mnie migrena z całym swoim arsenałem - mroczkami ocznymi, ogromnym bólem głowy i drętwieniem prawej ręki i twarzy. Pod koniec jakiegoś otępienia dostałam, bo nawet nie potrafiła składnego zdania złożyć. Jakbym udar miała... Myślałam, że w dzień będzie lepiej, bo zazwyczaj migrenę miewałam tylko raz dziennie, a dzisiaj popołudniu to samo, z tym że tym razem zdrętwiała mi lewa ręka i twarz. Nałykałam się Ibupromu, nasmarowałam skronia Amolem, wywietrzyłam całe mieszkanie, pospałam godzinę i jakoś zaczynam wracać do żywych. Na dodatek nie jestem w stanie nic jeść, bo non stop mnie mdli. Dobrze, że akurat dziś teściowa przyniosła gołąbki, bo to jedyne ciepłe danie, jakie byłam dziś w stanie w siebie wepchnać.
O 18:30 mam wizytę u nowego lekarza. Miałam mieć w poniedziałek, ale przesunęli na dzisiaj. Muszę go zapytać o te moje migreny, czy nie są szkodliwe dla dziecka.
Dzisiejszy dzień to dla mnie koszmar. Nie spałam prawie całą noc - pobudka na siku co godzinę, a nad ranem dorwała mnie migrena z całym swoim arsenałem - mroczkami ocznymi, ogromnym bólem głowy i drętwieniem prawej ręki i twarzy. Pod koniec jakiegoś otępienia dostałam, bo nawet nie potrafiła składnego zdania złożyć. Jakbym udar miała... Myślałam, że w dzień będzie lepiej, bo zazwyczaj migrenę miewałam tylko raz dziennie, a dzisiaj popołudniu to samo, z tym że tym razem zdrętwiała mi lewa ręka i twarz. Nałykałam się Ibupromu, nasmarowałam skronia Amolem, wywietrzyłam całe mieszkanie, pospałam godzinę i jakoś zaczynam wracać do żywych. Na dodatek nie jestem w stanie nic jeść, bo non stop mnie mdli. Dobrze, że akurat dziś teściowa przyniosła gołąbki, bo to jedyne ciepłe danie, jakie byłam dziś w stanie w siebie wepchnać.
O 18:30 mam wizytę u nowego lekarza. Miałam mieć w poniedziałek, ale przesunęli na dzisiaj. Muszę go zapytać o te moje migreny, czy nie są szkodliwe dla dziecka.
Ale to facet, niech będzie duży!