Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Siasia ósemki to moja zmora, moje rosną poziomo. I przypominają o sobie średnio co trzy miesiące przez cały tydzien... Co do pomocy... Hm. Szałwia i moze paracetamol.
Mam w brzuchu małego pijaka od dwóch dni ma czkawkę co kilka godzin czy to nie za często? Czy moze to jakoś zaszkodzić? Aż mi jej szkoda, jak sie tak wypina i w dole brzucha czuje hyc, hyc, hyc
Siasia_s tylko szałwia może pomóc, bo działa przeciwzapalnie. Ja miałam szałwię jak miałam anginę a mnie wtedy aż zęby bolały i tylko szałwia przynosiła ulgę. Albo tantum verde na chwile, bo działał znieczulająco.
Ewa jeżeli chodzi o badania to ja idę zgodnie z tabelką, w tygodniu 33-37 przewidują takie badania do wykonania - ja lecę na nie za 1,5 tygodnia przed wizytą
Dzięki dziewczyny :* w takim razie zaprzyjaźnię się z szałwią i oby ryjek wrócił do normy...
Basi ta co teraz boli to też rośnie poziomo... wyrosła u góry na zakręcie i wbija się tam gdzieś w koniec paszczy... jeść się nie da, jak przełykam ślinę to boli, a broń Boże, żeby mi się ziewać zachciało :/ nawet się wyżyć na nikim nie mogę, bo się nie wydrę
Wioleta to mi się poprzebijały, ale tak jak Basi pisze ból wraca co jakiś czas. Chyba warto zrobić z nimi porządek jak już będziemy mogły
Siasia_s ja tez miałam zrobić porządek z ósemkami na jesień ale zaszłam w ciążę. Ósemki niestety lubią rosnąć jak jest obniżona odporność a to w ciąży często.
No właśnie cytologię muszę zrobić, bo robiłam rok temu w marcu.
Bylam z corka na kontroli i zdrowa jest ale jeszcze minimum tydzien bede trzymac ja z dala od przedszkola xD hm...zastanawiam sie co bede teraz robic przez te 10 tygodni musze ciuszki poprac i poprasowac pozniej szafe zrobic malemu to chyba podziele sobie to na tygodnie a w 35 tygodniu spakuje sie do szpitala jeszcze niby 10 tygodni niby to malo a z drugiej strony bedzie sie ciaglo:/ a Wy jakie plany macie na te koncowke ciazy??
Plucik nie mam sprecyzowanych planów. Myśle, że pod koniec tego miesiąca wezmę sie za przepiórkę, prasowanie itp. Ale to wszystko zależy od chęci mojej silniejszej połowy, bo najpierw musza wjechać meble. Przed tym chciałabym wyprać dywan i umyć okna. A pozniej to już tylko torba i oczekiwanie. Myśle, że do połowy kwietnia bede gotowa. Ale to tylko plany pomiędzy dalej kompletowanie wyprawki.