reklama

Majowe Mamy 2016

Hey.
A ja dziś wyjątkowo jakoś dobrze spałam (mały był łaskawy dla mnie i od 7 dni przespalam cała noc z 1 wstaniem na siku )
AniaBeata głowa do góry jeszcze trochę , ja też ciągle siedzę sama ale jakoś przyzwyczailam się do tego faktu ze mąż różnie pracuje .
Ja znowu jakoś mam ochotę "latac" jakieś dobre myśli mnie ogarniaja od paru dnia :D

Malutka -kciuki :)
 
reklama
Witam,
Tak się objadlam ta pizza, że cała noc ja czułam :o nawet teraz jeszcze nie mogę zjeść śniadania. Położyłam się o 1, bo zagadalismy się z mężem, a teraz już wstałam, bo córka się obudziła. Jeszcze bym z chęcią pospala :)

Miłego dnia :)

Ania_Beata, to, że się boisz, nic nie zmieni. Może potrzebne jest Ci coś na poprawę humoru? :)
 
A ja dziś spałam jak zabita od 21 do 7 rano bez żadnego wstawiania i czuję się cudownie :D IKEA najlepszym rozwiązaniem na zdrowy sen hehe u mnie ślicznie świeci słoneczko ale przymrozki brrr na szczęście SR dopiero na 14 :) Malutka dawaj znać co ciekawego po wizycie, ja jutro lecę do lekarza i już nie mogę się doczekać :D
 
Witam z rana.
Malutka kciuki !
Ja tez sie właśnie wybieram do lekarza rodzinnego po skierowanie.

Siasia no tutaj jak sie nie zajrzy z 2 dni to lektura na cały dzień jest :-D

Ania Beata tez sie boje porodu, takze łącze sie w bólu z Tobą..

Ja dzisiaj tez w miare nieźle spalam, mimo ze zasnelam kolo 1, a po 6 juz budzik to w miarę wyspana sie czuje :-)
 
Od jakiegoś czasu wszystko mnie smuci, ciągłe siedzenie w domu samemu, coraz bardziej boję się porodu, martwię się czy wszystko bedzie Ok. Wczoraj cały dzień przepłakałam. Nawet nie chce mi sie wstawać z łóżka..

To może czas wyjść z domku? Pogoda coraz ładniejsza, możemy sobie "kawę" wypić przedporodową np w Kingcross, bo jak urodzimy, to przez chwilę znów będzie ciężko wyjść.
 
A ja dzis wstalam o 5 i jechałam z cora na pobranie krwi do akademi medycznej i jak weszłam i zobaczyłam kolejke do rejestracji to juz mi sie odechciało. Stania dobrze na dwie godziny. Żadnej informacji masakra ale kobieta wychodzila i mówi ze z dziecmi to bez kolejki wiec załatwiliśmy wszystko w 10 minut. Pogoda znowu do niczego. Musze jeszcze jechac do hurtowni bo cora potrzebuje do szkoly styropianowe jajko i piórka a juz mi sie nic nie chce. Oj zapowiada sie ciężki dzień.
 
Hej u mnie też nieciekawa noc. Co prawda czuje się nawet wyspana, ale wstawanie 5 czy 6x mnie trochę zmeczylo. Jak nie siku i do córki zagladnac czy przykryta to w łazience w rurach coś piszczalo praktycznie cała noc :(
My wlasnie po sniadanku, zaraz odświeżenie włosów i czas wziąć się za zupkę, a później córe do przedszkola zaprowadzić. Dziś zaczęty 34 tc, w pt wizyta u poloznej.
Kciuki za dzisiejsze wizyty :) miłego dnia ;)
 
Ale zjadłam pyszne śniadanko :).kanapeczki z serem białym trochę dzemiku i kako - tak mnie z rana naszło na taki zestaw :)
Co do zasypiania to godzina 1-2 w nocy to u mnie normalna godzina na spróbowanie zasniecia (ja tak samo przed ciążą zasypialam ) a pobudki zawsze o 7 .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry