Plucik, ja tak mialam na tydzien przed wizyta u gina. Klula mnie pochwa tak nagle, brzuch twardnial i sie stawial i ciążyl tak ze sie zatrzymywalam - i u lekarki wyszlo ze mam rozwarcie na 2 cm. Ale na pewno nie czulam zadnych skurczy czy boli jak na @ - tylko to klucie, twardnienie i ciązenie.
Tylko lekarka zanim mnie wziela na fotel i powiedziala o tym rozwarciu to jak jej o tych bolaczkach mowilam to ona ze to normalne bo kanal rodny cwiczy i nie musi to oznaczac rozwierania sie. Moja Mala tez jest juz glowa bardzo nisko i dodatkowo naciska.
A teraz juz 5 dzien leze plackiem, bo to dopiero 36+5 a ja chce jak jak najdluzej utrzymac. Czop juz tez odszedl chyba, wiec uwazam a siebie jak moge bo nie chce jeszcze rodzic.