Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A jak Wasza przyszłość widzi partner? Rozmawialiście o tym że niepokoi Cie ilość piwa które spożywa? Jak było wcześniej przed pierwszą ciaza z akocholem?
Bardzo Ci współczujęRozmów było dużo.. teraz znowu mieliśmy rozmowę to teraz w tygodniu widzę że zmniejszył ilość piwa.. ale znając życie i tak po jakimś czasie zwiększy dawkę..
Dziecko na szczęście jeszcze tego nie widzi bo już śpi.
Ostatnio miałam taką sytuację że krwawiłam, lekarz kazał mi leżeć przez parę dni i o ciężkich trudach partner wziął sobie te wolne, ale w pierwszy wieczór oczywiście się upił no bo w końcu wolne od pracy.. i w tedy leżałam w łóżku i się zastanawiałam co zrobić z dzieckiem jak będę musiała jechać teraz do szpitala bo krwi było dosyć dużo, jedynie co by mi zostało to wsiąść syna ze sobą.. też się zastanawiam jak to będzie gdy zacznę rodzić? Nie wiem czy będę w stanie przesiedzieć dobę w szpitalu wiedząc że nie mogę ufać partnerowi w 100%.
Partner mówi mi że się zmieni i się bardziej postara pomagać mi przy dziecku i po narodzinach.
Ciężko mi w to uwierzyć skoro nie był wstanie mi pomóc przy pierwszym.
To niech sie zmienia teraz, a nie zmieni sie w przyszlosci.Rozmów było dużo.. teraz znowu mieliśmy rozmowę to teraz w tygodniu widzę że zmniejszył ilość piwa.. ale znając życie i tak po jakimś czasie zwiększy dawkę..
Dziecko na szczęście jeszcze tego nie widzi bo już śpi.
Ostatnio miałam taką sytuację że krwawiłam, lekarz kazał mi leżeć przez parę dni i o ciężkich trudach partner wziął sobie te wolne, ale w pierwszy wieczór oczywiście się upił no bo w końcu wolne od pracy.. i w tedy leżałam w łóżku i się zastanawiałam co zrobić z dzieckiem jak będę musiała jechać teraz do szpitala bo krwi było dosyć dużo, jedynie co by mi zostało to wsiąść syna ze sobą.. też się zastanawiam jak to będzie gdy zacznę rodzić? Nie wiem czy będę w stanie przesiedzieć dobę w szpitalu wiedząc że nie mogę ufać partnerowi w 100%.
Partner mówi mi że się zmieni i się bardziej postara pomagać mi przy dziecku i po narodzinach.
Ciężko mi w to uwierzyć skoro nie był wstanie mi pomóc przy pierwszym.
Wyznacz jasne granice i ich dotrzymuj.Rozmów było dużo.. teraz znowu mieliśmy rozmowę to teraz w tygodniu widzę że zmniejszył ilość piwa.. ale znając życie i tak po jakimś czasie zwiększy dawkę..
Dziecko na szczęście jeszcze tego nie widzi bo już śpi.
Ostatnio miałam taką sytuację że krwawiłam, lekarz kazał mi leżeć przez parę dni i o ciężkich trudach partner wziął sobie te wolne, ale w pierwszy wieczór oczywiście się upił no bo w końcu wolne od pracy.. i w tedy leżałam w łóżku i się zastanawiałam co zrobić z dzieckiem jak będę musiała jechać teraz do szpitala bo krwi było dosyć dużo, jedynie co by mi zostało to wsiąść syna ze sobą.. też się zastanawiam jak to będzie gdy zacznę rodzić? Nie wiem czy będę w stanie przesiedzieć dobę w szpitalu wiedząc że nie mogę ufać partnerowi w 100%.
Partner mówi mi że się zmieni i się bardziej postara pomagać mi przy dziecku i po narodzinach.
Ciężko mi w to uwierzyć skoro nie był wstanie mi pomóc przy pierwszym.