• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majowe mamy 2018

Witajcie, weekend jakoś spokojniej zniosłam, ale dzisiaj nerwy mnie roznoszą totalnie. Wizytę u mojego gina miałam na jutro dopiero, ale postanowiłam pójść jednak prywatnie. Liczę po prostu na lepszą opiekę i lepszy sprzęt. Tak więc dzisiaj o 19 wszystko się okaże. Boję się niesamowicie, że potwierdzi się najgorsze.

A co tam u Was? Widzę, że kilka dziewczyn przybyło i gratuluję serdecznie. Mam nadzieję, że nic złego się nie wydarzyło przez te kilka dni i wszystkie są w komplecie :)
Wierzę że wszystko bedzie ok. Trzymam kciuki :)

Moje objawy ciazy jakby troche zanikly:/ pozostal tylko bol piersi
 
reklama
@Dagaa11 @mysiaka92 dziękuję.

Mnie ciągle mdli, od rana do wieczora, piersi rwą mi dosłownie, nie mogę inaczej niż na plecach leżeć, do tego przesypiam większość dnia. Dobrze, że mam ciągle zwolnienie jeszcze, bo nie da się tak funkcjonować. Oby było warto tak cierpieć.
 
Nie wiem czy nie zawczesnie na takie pytania, ale gdzie planujesz rodzic? Masz jakiegoś sprawdzonego gina?

@Hope, jeśli można wiedziedziec, co w życiu porabiasz? Bo piszesz mocno medycznie więc obstawiam że pielęgniarka lub lekarz [emoji3]

Broń Ci Panie lekarz albo piguła :laugh2:
Jestem po prostu starsza od większości, odchowałam do dorosłości szczeniaka ludzkiego i niejedno przeżyłam;-) ;) Resztę wiedzy czerpię z zoologii, jestem hodowcą i muszę dużo wiedzieć. Człowiek czy zwierzę, te same problemy :-D Ale faktycznie mam pod ręką pigułę, właśnie magistra robi i jest "przemądra" ;-) ;)

A u mnie niestety zaczęło się to, czego się obawiałam, czyli bóle krzyża. 15 minut spaceru i krzyż mi pęka. Dziewczyny które boli krzyż w czasie @ i ciąży, pocieszę, w czasie porodu czekają Was bóle brzuszno-krzyżowe, te gorsze :sorry2:

Btw witam nowe majówki :-) :)
 
Broń Ci Panie lekarz albo piguła :laugh2:
Jestem po prostu starsza od większości, odchowałam do dorosłości szczeniaka ludzkiego i niejedno przeżyłam;-) ;) Resztę wiedzy czerpię z zoologii, jestem hodowcą i muszę dużo wiedzieć. Człowiek czy zwierzę, te same problemy :-D Ale faktycznie mam pod ręką pigułę, właśnie magistra robi i jest "przemądra" ;-) ;)

A u mnie niestety zaczęło się to, czego się obawiałam, czyli bóle krzyża. 15 minut spaceru i krzyż mi pęka. Dziewczyny które boli krzyż w czasie @ i ciąży, pocieszę, w czasie porodu czekają Was bóle brzuszno-krzyżowe, te gorsze :sorry2:

Btw witam nowe majówki :-) :)
Mialam skurcze krzyzowe przed cc.. Nawet KTG ich nie rejestrowalo
 
Bo to są właśnie takie skurcze. Można je porównać do metalowej obręczy, ktora zaciska się wokół pasa. Położna mnie uświadomiła o dwóch rodzajach, część kobiet ma tylko brzuszne i te podobno lepiej znieść. Ja niestety nie jestem w tej grupie..
 
reklama
Ja rodzilam naturalnie chociaż nie powinnam bo w obu ciażach mialam rozejscie spojenia lonowego ale mieszkam w Irlandii i tutaj nie robią cc z takiego powodu teraz już się boję co będzie ...:crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry