MoniaMat dwa miesiace temu moja kuzynka tez urodzila martwe dziecko, nie bylam na pogrzebie bo chcieli kameralnie, ale jestem z nia w ciaglym kontakcie, to byl 35 tydzien koncowka i dwa dni wczesniej na wizycie nic nie wskazywalo ze cos jest zle , wiec wszystkie niepokoje musint zglaszac jak najszybciej, ona co tydzien kontrolowala stan dziecka na swoja prosbe bo uwazala ze slabo czuje ruchy, a i tak stalo sie najgorsze, nie powiedziala mi o wynikach, zeby mnie nie stresowac , ale ja tez dmucham na zimne i jak nie na wizyte to mojego gina obsypuje smsami, albo odpisuje albo oddzwania, nasz spokój najważniejszy, a to sa naprawde zadkie przypadki musimy byc dobrej mysli.
Napisane na HUAWEI CUN-L21 w aplikacji Forum BabyBoom