• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Majowe mamy 2021

reklama
Ja słyszałam, że jak się ma cesarkę lub znieczulenie podczas porodu to nie wolno mieć pomalowanych w ogóle paznokci. Chodzi o pulsometr, żeby nie oszukiwał.
To chyba też zalezy od szpiatala. U mnie na wejściu na porodówkę jest info, że wstęp tylko bez makijażu i bez pomalowanych paznokci, więc sytuacja jasna :) czy zgodne z prawem nie wiem...ale szczerze wątpie czy kłótnia w tym przypadku i zniechęcanie do siebie personelu jest tego warte. Lepiej po prostu przyjść bez.
 
To chyba też zalezy od szpiatala. U mnie na wejściu na porodówkę jest info, że wstęp tylko bez makijażu i bez pomalowanych paznokci, więc sytuacja jasna :) czy zgodne z prawem nie wiem...ale szczerze wątpie czy kłótnia w tym przypadku i zniechęcanie do siebie personelu jest tego warte. Lepiej po prostu przyjść bez.
O kurczę ale że bez makijażu??😏😮 to już chyba przesada chyba ze mają kosmetyczkę na oddziale i zarabia na robocie przed porodem 🤣🤪
 
O kurczę ale że bez makijażu??😏😮 to już chyba przesada chyba ze mają kosmetyczkę na oddziale i zarabia na robocie przed porodem 🤣🤪
Nie wiem kto wymyśla takie zasady ale tak jest u mnie :) ... może chodzi o to, żeby np. jakieś zasinienie/bladość czy coś było od razu widać 🤔 nie mam pojęcia, ale wiem że jak ktoś przychodzi "w" to każą zmywać przed wejściem i paznokcie też. Nie wiem co by było z hybrydami czy kazaliby faktycznie zrywać czy po prostu by wpuścili, bo nie słyszałam o przypadku z bliskiego otoczenia, żeby ktoś przyszedł z hybydą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry