dasz radę. Trzymamy kciuki i daj koniecznie znać
Ja zrezygnowałam teraz bo miałam treningi online z trenerka personalna ale wychodziło to 400 na miesiąc wiec zrezygnowałam bo szkoda mi kasy plus teraz będę robić raczej bardziej statyczne ćwiczenia to ogarnę to sama. Nie ćwiczę już kilka dni i mam zamiar znów zacząć jak tylko dowiem się co mogę a czego nie po wizycie. Generalnie liczę, ze może przez ćwiczenia i dobra dieta nie przytyje aż tak dużo. Nie chce się rozwalić jedząc co popadnie bo jem za dwóch

a z drugiej strony nie będę na sile jeść warzyw jak będę miała ochotę np tylko na kebsa i tylko po nim nie będzie mi niedobrze