Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
A u Ciebie nic a nic sie nie dzieje?No to czekam na smska:-) fajnie dostac taka wiadomosc:-) a juz dzis trzymam za Was kciuki....POWODZENIA!!!No to dziewczynki ja się pożegnam na kilka dni, będę tęsknić. Mam nadzieję że mąż jakoś skombinuje choć na chwilkę laptopa z netem, to będę coś mogła napisać, a jeśli nie to jak tylko urodzę (podejrzewam że czwartek-piątek) dam znać Iwonce albo Aniusi. Buziaki:-):-):-):-)
, dzis umylam wszystkie okna... i co? i gucio! ech. A z tym usg to moze i lepiej, ze niemasz tak czesto.. Ciekawe ktora z nas pierwsza urodzi, bo niby suwaczek mamy na ten sam dzien... ale mysle, ze Ty, bo ja juz nie licze na szybki porod...
A jedzenia sobie nie zaluj poko mozesz, a przed porodem i tak Cie przeczysci!
Ja wczesniej zjadlam pizze, a zaraz zabieram sie za truskawki z bita smietana...






Jedzilemasz ochotę i Ty i maleństwo będziecie potrzebowali energii, mnie wdzień porodu naszło na fasolkę szparagową i trochę żałuję że nic porządniejszego bo kolacji jużnie zjadłam ( na szczęście wypiłam mocno słodzoną herbatę tomi trochę energii dało- ale nie każda może tak cukier pićjeść mi się ciągle chce - koszmar. nie chcę się zapelniać przed porodem, żeby nie mieć poźniej niespodzianek, ale ciągnie mnie to żarcie cholernie:-)
Pola - cudownie, że możesz iść już jutro na spacerek. :-)
) ale mały jak się urodził to był głodny a ja go po 4 h dopiero dostałam i położne go glukozą dopoiły bo płakał
.
:-)