jo-anna-on
Pindory i godody
Ja nie raczkowałam i nie mam dysleksji. Ale to już wyjaśnione.nasz internista ostatnio coś mówił, że dzieci należy uczyć raczkowania, bo inaczej mogą mieć problemy z dysleksją. na razie nie znalazłam potwierdzenia. (przepraszam. nie czytałam wszystkich postów i być może powtarzam słowa kangurki. nie możemy pozbyć się trojana z kompa i często się zawiesza:-))
Aha, Kinia u mnie na kompe też był jakiś paskudny trojan. Normalnie jak mąż chciał wejść na stronę antywira to ucinało połączenie. A jak ja wchodziłam gdzieśtam to otwierało mi się coś innego. Normalnie komputer wariował.
Panna migotka jak się sprawdziła pierzyna na spacerze? ;-)Wyszłam z małą na spacerek, pierwszy raz od dwóch tygodni, na 40 minut. Mam nadzieję, że będzie wszystko ok. Do smarowania buzi kupiłam w aptece Iwostin - lipidowy krem ochronny na zimę (można stosować u niemowląt powyżej 3 miesiąca życia) i powiem, że jest niezły.
Kiedyś próbowałam Homeogene i jeszcze jakieś tabletki na katar, ale u mnie też zero rezultatów.
U mnie jeszcze śnieg nie wali, lepiej niech nie pada, bo za niedługo zawożę Anię na zajęcia i nie uśmiecha mi isę jechać w śnieżycę.
Idę do małej bo w łóżeczku marudzi. A w ogóle t o wczraj w nocy wyczyniała takie akrobacje
. Niby śpi a tu nagle siada w łóżeczku i bach robi skłon do przodu i tak śpi. Najpierw myślałam, że ne śpi ale patrzę a ona śpi. I tak kilka razy
.
co do zabaw i marudzenia to u nas różnie bywa ostatnio hitem są dwie miski plastikowe do których można wkładać zabawki albo wszystko wysypać można w nie stukać oglądać miski nieduże takie o średnicy 24cm zobaczymy na jak długo będa atrakcją
mogę się pochwalić że od Nowego Roku moja córcia sama zrezygnowała z jedzenia w nocy jeszcze to nie oznacza całej przespanej nocy ale wystarczy jej już tylko woda i smoczek i śpi dalej 
nie wiem co z tym zrobic,moze do dermatologa najlepiej sie udac.