reklama

Majóweczki 2008

Niesia, to dużo zjada w nocy :szok: Moja to tyle zje za cały dzień, albo i mniej. A w ciągu dnia je normalnie?
W ciągu dnia zjada teraz ok dwóch porcji mleka po 150 ml i dwóch takich samych porcji mleka zagęszczone kaszką. No i obiadek jakieś 130 ml plus deserek, zwykle 1/3 słoiczka. Myślę, że w dzień jak to w dzień, ale w nocy to mi pożera nieźle. Próbowałam oszukać go w nocy wodą, ale jest wrzask, a i tak kończy się podaniem mleka. Zresztą Michaś zawsze w nocy dobrze jadał, tylko że teraz mogę sobie to policzyć jak daje mu sztuczne mleko. A myślałam że niewiele mam już w piersiach.:dry:
 
reklama
Niesia to jestesmy rowiesniczkami :tak::-) a probowalas na noc przed snem dac kaszke ? Mozliwe ze sie dziecku chce pic i moze sprobuj dawac w nocy herbatke:tak:.U nas tak z tydzien dwa trwalo i przestala w nocy jesc,jeslio juz to pije :tak::-)
Iwonka tak wiem że jesteśmy rówieśniczkami:tak: ;-)
Zawsze przed snem daję kaszkę, staram się robić tak na gęsto, choć nie zawsze, bo czasem rzadszą. Wczoraj wtrząchnął gęstej jakieś 280 ml i za 2 godziny standardowo obudził się na mleczko :confused:. A w nocy próbuję go oszukiwać wodą ale jest wrzask.
 
Ostatnia edycja:
Niesia dawaj herbatke na poczatek a potem bedziesz jej coraz mniej wsypywac az dojedziesz do samej wody:tak:mleczko jest slodkie to wiesz tak odrazu jak wode sie daje to co sie dziwic:-p

A balwanek jest taki a raczej 4 :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
Nesia nie zle Ci je:tak:u nas tez tak bylo nie dawno jeszcze:-)jadl bardzo czesto
Iwonka super balwanki.Teraz jest tyle sniegu??
Maly mi cos zrobil z klawiatura i teraz mam dziwne litery:baffled:
 
hej dziewczyny a my dzis bylismy na saneczkach potem posiedzielismy u mojej mamy ogolnie mily dzian Adas spal z moja suczka swietny widok....

i moj szkrab znow nauczyl sie spac w lozeczku i wystarczyly 2 dni:szok::szok::szok::szok:

a moj maz wlasnie robi pizze...
 
Kwiateczek tak,dzisiaj lepilismy te balwanki,padal snieg kilka dni a napadalo tyle co przez cala zime zeszloroczna a nawet wiecej.Teraz jest odwilz wiec super sie lepilo je bo snieg odrywal sie caly od trawnika.No ale chyba dlugo nie postoja bo w dzien 0 -2 stopnie i slonce.
Kamilka smacznego :-)


Kathy ogladalam dzis cos w telewizji i tak sobie pomyslalam o Nelce i tych kolkach ze sama sie dziwisz ze tyle czasu a wasza pediatra nic na to no i idz zrobic Nelce prywatnie badanie jamy brzusznej tzn badanie usg zeby sprawdzili czy wszystko jest ok. Ja Klaudii tez robilam ale z innego powodu

Moja Klaudia padla jak bitka,wsciekaly sie obie z Vanesska,skubana chce tylko zeby stac,tzn sama nie wstaje choc na mnie sie podciaga i jej sie udaje ale w lozeczku czy gdzies jeszcze jej sie to nie udalo.I tak razem skakaly po lozku.Mam nadzieje ze po ponad godzinnej glupawce Vanesska tez padnie zaraz spac.
 
Ostatnia edycja:
Moja Klaudynka po kąpaniu poszła spać (20) i właśnie parę minut temu obudziła się. Ciekawe czy będzie teraz siedzieć tak jak wczoraj tylko do 23 czy znowu do 1.
pozatym to zjadła dziś 120 kaszki... :D

Puchatka - U mnie wczoraj ksiądz chodził po kolędzie. Na szczęście o 10 było już po wszystkim.

iwonka2006 - Super bałwanki... Nieźle się nalepiłyście :P
 
witam w ten sobotni wieczór
panna_migotka co studiujesz? ja właśnie też wróciłam z zajęć, całe szczęście że to ostatni semestr no i zostały mi tylko 2 zjazdy (zaoczne).
a w przeciwieństwie do panistepelek jestem tu chyba najstarsza - 33:baffled:
niesia - moja kruszynka też tak sie budzi, cały czas go karmię piersią w nocy bo w ciągu dnia jestem w pracy. Troszke szkoda z tego rezygnować skoro mały chce pić, no i z piersi jest szybciej w nocy i wygodniej. a poza tym z tego co wiem to nawet troszkę mleczka mamy jest lepsze niż nic - do pierwszych urodzin. :-)
 
reklama
Iwonka nam chyba tez by sie przydalo takie usg:confused::confused::confused:
wiecie dzis znow przezylismy szok.Gprzebieral malego i pocos sie odwrocil i on mu spadl:szok::szok::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:myslalam ze nie wiem co mu zrobie.Mosek zdarty az mu krewka leciala:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::-(:-(szybko kazalam mu jechac do szpitala a on jak sciana i stoi:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:kurcze :angry::angry:a tam to jeszcze lepiej.Lekarz go zobaczyl i powiedzial ze wszystko ok i lekko sie ze mnie smiali ze odrazu tak panikowalam:baffled::baffled::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:i ze przy drugim napewno juz tak nie bede:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::crazy:co za barany:wściekła/y::wściekła/y::angry::angry::angry::angry:czlowiek sie wystraszyl na smierc a oni sie jeszczepodsmiewali pod nosem:no::no:
teraz spi sobie bidulek,wczesniej troche jeszcze poszalal:-):-):-)
budzi sie znow chyba go nosek boli jak sie przekreca:-(:-(:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry