Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
no i jeden raz w nocy
polowe udalo mi sie wrecz wcisnac
kolacji nie
teraz zrobilam mu butle i zjadl tylko 100ml
G sie juz boi bo ja ide.no wlasnie
kolezanka dzwonila ze za godz bedzie gotowa wiec wracam do was jeszcze 

Ślicznie Klaudia będzie wyglądałaJoannaon chcemy tak kolo poczatku lipca zrobic chrzciny :-)
a sukieneczka jest taka
do tego jak bedzie chlodno w razie co bedzie miala sweterek bialy,buciki chcialabym trafic w klorze zlota takiego lekkiego ala srebro. do reki bukiecik i n aglowe moze tez z keiatkow wianuszek jak cos w tym stylu :-)



Jak trzymam Anię na kolana to zaraz mam u nogi Natalkę, która też chce na kolana koniecznie. U nas jest często niestety tak, że to Ania wydziera Natalce zabawki i jest wielki płacz Natalki. Tyle razy mówi się Ani, zeby nie wydzierała a jak chce mieć tą rzecz to żeby dała Natalce coś równie "atrakcyjnego"Zazdrostna to jest bardziej Klaudia o Vanessce
jak starsza uklada cos a mlodsza jej rozwala lub zabiera,wtedy Vanesska zawsze cos probuje dac Klaudii w zamian![]()
.Ostatnio Natalka depcze mi po piętach, bywająchwile, że jojczy i łazi za mną ale też potrawi sięsama sobą zająć. No ale nie raz jest tak, że ja w wc a ona miauczy za drzwiami o muszę je otwierać a ona niemal mi na kolana właziDziewczyny, pomóżcie, moje słoneczko chodzi za mną krok w krok, dosłownie, boję się, że wreszcie ją rozdeptam przez przypadek, nic nie mogę w domu zrobić, więc siadam, a ta stoi przy moim kolanie i buczy bo chce na ręceNie zajmie się niczym sama
![]()
. Najczęście jak jest zmęczona to siętak zachowuje.Gratuluję i życzę szerokiej drogi i gumowych słupów :-)zdałam egzamin na prawo jazdy

Przeżywałam podobne męczarnie z Anią. Musiałam jej wszystkimi możliwymi sposobami ładować jedzenie bo mieliśmy problem z wagą, mało przyrastała i nie mogliśmy sobie pozwolić na niejedzenie.każdy posiłek to dla mnie straszny stres. :-(
Spróbowałabym potrzymać Natalkę w wózku w kściele, to by dopiero rabanu narobiła. Niech sobie połazi, taki urok dzieci, że nie usiedzą na miejscu.Ja jak narazie wolę w sklepach, kościele czy innych miejscach publicznych potrzymać w wózku, bo jak znam życie wszytstko leciało by z półek, w kościele uciekła by na ołtarz, więc wolę sobie narazie odpuścić.
Wczoraj się wkurzyłam na teściową. Mówię jej że robiłam coś w kuchni, na chwilę się odwróciłam a Hania otworzyła szufladę i wyciąneła nóż. Ja zamarłam i pędem wyrwałam z ręki.
. My mamy noże w drugiej szufladzie i dziecko sobie co najwyżej paluchy przytrzaśnie, bo mamy blokady założone.Moja ANia fajnie sobie już radzi z grami komputerowymi przeznaczonymi dla jej kategorii wiekowej, ładnie rozpoznaje litery i cyfry. Takie gry naprawdę rozwijają. Oczywiście trzeba tylko znać umiar.Pewnie i niektorzy do komputera dziecka tez dlugo nie posadza tylko dopiero na komunie ;-) Ja Vanessce pozwalam siedziec i uzywac komputera zgodnie z jej rozmumowaniem i przystosowanymi grami edukacyjnymi do jej wieku.Zawsze ma okreslony czas i tylko tylo moze przy komputerze przebywac.Zwykle 30min do godziny.Teraz sa inne czasy i komputer jest powszechna rzecza,nie wiemczy slyszalyscie ze w ktoryms miescie dzieci w klasach 1-3 maja nie laptopy tylko te mniejsze wynalzaki i na nich sie ucza codziennie w klasach.
Dzisiaj Ania chyba od 3 dni zjadła normalnie obiad, nawet z repetą. A takto dziubnie łyżkę zupy albo nawet i nie i po jedzeniu. Jak rano wcina płatki to Natalka też ma wyzerkę, bo zbiera wszystko z podłogi co Ani spadnieja dzis i zreszta wczoraj i przedwczoraj mialam i mam nerwy bo Vanesska nie chce jesc.Np dzis zjadla na sniadanie troche platkow kukurydzianych wraz ze wspolniczka Klaudia,potem na drugie sniadanie zjadla jeden budyn Paule,z obiadu dwa kesy ziemniakow i na kolacje serek waniliowy.Jak dobrze ze ona zawsze ten serek choc zje.Czasami ma takie dni ze nie je prawie nic a czasami ciagle by jadla.
Kwiateczek przyjemnego piwkowania :-)
Normalnie odkurzacz mały. Natalka nauczyla się jeszcze, że weźmie coś z podłogi do buzi, leci do mnie zadowolona manifestując mi, że coś tam ma i ja jej muszę te kawałki jedzenia wyciągać.

, mam nadzieję, a raczej liczę na to, że pogoda dziś się utrzyma i większość dnia spędzimy na dworku bawiąc się z dziećmi w parku, tymbardziej, że moja siostra cioteczna z dzieciakami przyjechała do Mamy, więc napewno będziemy chciały poplotkować, a o wiele milej plotkuje się na słoneczku, niż w przy dołującym deszczu
:-);-) 
Wstawilam rosolek bo dawno nie bylo i mam nadzieje ze Vanesska dzis zje normalnie obiad.
Milego dnia kobitki
:-)Dotkass - Wiem, że nie trzeba tylko samo mleko podawać i córcia je tez kaszkę. Co do reszty produktów niestety nie mogę podawać, bo ma uczulenie na białko mleka krowiego więc pojawia się problem skąd tu wapń brać ja nie z tego mleka.