Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


...Teraz na balkonie zrobiłam Amelci "mini plac zabaw" (mini, bo balkon 1 na 1
), położyłam kocyki, na sznurkach położyłam i przyczepiłam prześcieradło, żeby na główkę jej za mocno słoneczko nie świeciło, porozkładałam poduchy i ma super, przynajmniej łyka powietrza
U nas jak pachnie ogórkami albo żurkiem(czsami sama robię tzw.zaczyn) to mąż mówi że jak w "Sami swoi";-)
kangurka ale córcia ma śliczne loczki:-)


, dobre, ale się uśmiałam 

Ja zakladam na noc body i pizamke z krotkim rekawkiem i krotkie spodenki.mam wrazenie ze mu zimnoa okna nie moge otworzyc bo halas
nie moge obejzec filmuMam Anioly i Demony i nie moge sie zebrac
![]()
:-)
, a że okna mamy zaraz nad klatką to słychać i to porządnie, ale powiem, że jak Ami w nocy już zaśnie to śpi twardo
, bałam się, że będzie się budziła, ale jest ok
Zuzia właśnie siedzi i bawi się butem taty. Zakłada go na nogę![]()


, wiem jak komicznie to wygląda, Amelcia też często zakłada nasze buty, ostatnio mówię do niej "idziemy do Babci" (a mieszka na przeciwko, wystarczy przejść przez klatkę, dosłownie drzwi w drzwi) i zakładam klapki, Amelcia była w skarpetkach, patrzę, a Ona zakłada japonki R, ale się uśmiałam 





Zrobiłam jej zupkę z mrozonych warzyw (robilam dla siebie wiec małej tez przygotowałam) z kluseczkami i włoską szynką prosciutto (ze słoiczka dla niemowląt). Po niej by ją przesralo na zielono (bylo tam duzo fasolki, kalafiora, brukselki)?


37,5 to jeszce nie jest źle. Chociaz ten katarek i kupka moga świadczyć o wirusie. ja bym poczekała do następnej kupki.;-)hej hej
Nikol dzisiaj strasznie markotna :-( Jakis stan podgoraczkowy - 37,5
Trzyma raczkę w buzi - wiec pewnie zabki idą, ale nie jest rozdrażniona jak zwykle przy zebach, tylko taka "spowolniona". Więc nie wiem dlaczego
Od tygodnia meczy ją zielony okropny katar, przy czym dzisiaj się uspokoiło z katarem...
Wczoraj wylazły jej jakies chrosteczki (nie czerwone, drobniutenkie i gesto umiejscowione) - najpierw na jednym ramieniu, potem tez na drugim, powoli rozprzeszczeniły sie na szyje i przedramiona (ale juz żadziej). Moze to poswyzszylo temp? Tylko co to jest i dlaczego?
Do tego wczoraj odnotowałysmy zieloną kupeZrobiłam jej zupkę z mrozonych warzyw (robilam dla siebie wiec małej tez przygotowałam) z kluseczkami i włoską szynką prosciutto (ze słoiczka dla niemowląt). Po niej by ją przesralo na zielono (bylo tam duzo fasolki, kalafiora, brukselki)?
Kurde - wszystko się tak nagromadziło w jednej chwili ze teraz nie wiem co od czego i co z tym robic.../ nic nie robic?
U nas słońce pełne i temp za oknem 47st.
O 8 rano wieszałam pranie i już nie szło wytrzymac, a jest coraz gorzej
Psy mi wykorkują na tym upale wiec ide je nakarmic i zwijam je do chałupy.
37,5 to jeszce nie jest źle. Chociaz ten katarek i kupka moga świadczyć o wirusie. ja bym poczekała do następnej kupki.;-)



no tez myślę narazie nie panikowac - zobacze jak nastepna kupka bedzie wygladała.
Ale martwi mnie ze ona taka "lelawa" jest :-(
Normalnie to żywioł straszny![]()
I dzisiaj to samo-juz mnie cholera strzela