• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

reklama
Witajcie majóweczki wpadłam choc na chwilkę pożyczyć Wam samych dobrych rzeczy oby Wam ten ostatni dzień świąt upłynął spokojnie a w Nowym Roku to życze Wam radosnych tygodnii reszty ciąży dużo zdrówka i i jak najłagodniejszego rozwiązania niech się Wam spełnią wszystkie marzenia :tak::tak::tak:

no i chciałam się pochwalić że dostałam przedświąteczny prezent w niedziele rano w postaci pierwszych słodkich kopniaczków :-):-)
 
Puchatka gratuluje!!!!!!!!!!

A my dzis w domku,jakie szczescie upieklo nma sie a tesciowa nam obiadek ma zaraz przywiesc:) Ptrzyjechala tez mnoja mama z Czech na swieta wiec jest super!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Puchatko gratuluje.Ja dzidziusia juz od miesiaca czuje ale w wigilie to mi takie mocne kopniaki w brzuch zaserwowal,ze az podskoczylam z wrazenia :-)
A swieta u mnie w tym roku fatalnie przebiegaja bo znowu jestem chora i glowa mnie tak boli ze chyba zwariuje :wściekła/y:
 
Witajcie kochane:-D
Dziekuję Wam wszystkim za gratulacje, pierścionek juz na palcu;-).
Dziś się wymigałam od wszystkich spotkań i obiadów rodzinnych, J pojechał sam na obiad do Mamusi swojej. Jestem zmęczona tymi Świętami już, muszę sobie odsapnąć w samotności, no.
Miłego wieczorka:-).
 
mm81, nie przejmuj sie kochana, wiem co to znaczy ból głowy i tak podziwiam, że przy kompie siedzisz.
A ślub...no cóż. Jeszcze nie wiemy kiedy, na bank po narodzinach dziecka i tylko cywilny z kilku powodów.;-) Jesteśmy ze sobą już 7.5 roku , więc i tak, jak małżeństwo. W naszym przypadku to tylko papierek:-).
 
reklama
Witajcie kochane poświątecznie!:-):-)
Ja juz na posterunku pracy, tak mi sie nie chce ale co zrobić, święta święta i po świętach jak to sie mówi.
Nie nadązyłam jeszcze ogarnąć wszystkoch wceśniejszych wpisów, ale jak rzuciałam okiem to widze że Aurelia się zaręczyła, GRATULACJE kochana :-):-)
ja dzisiaj w nocy bardzo sie źle poczułam, śniło mi sie że mam zawał i własnie o tym komuś opowiadałam i nagle się obudziłam z bólem w klatce piersiowej, potem ból zszedł troszke koło dolnych żeber, nie wiem czy tam teraz znajduje sie mój żołądek, bo strasznie tam bolało.
A tak pozatym to całe święta próbowałam kontrolować wagę, bo jak sie załapie te dodatkowe kilogramy to niestety ich zrzucić potem nie można, jak to sie robiło w normalnym stanie, no więc jestem jak przed świętami 2,5 kg cięższa (od początku ciązy). Myślę że to dobry bilans i teraz przybywa mi książkowo ok 0,5 kg na tydzień. :):):)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry