reklama

Majóweczki 2008

witam :-)ja wczoraj bylam u lekarza endokrynologa po zbadaniu mnie powiedziala ze wszystko jest ok ale i tak skierowala na badania by zobaczyc czy cos sie zmienil ten moj hormon i czy trzeba bedzie jakies leki brac;-)po za tym jutro juz ide do lekarza na usg :-)ciekawe jak tam moja niunia:happy2:a w czwartek poznalam dziewczyne polke :tak:ma coreczke dominiczke i ma dwa latka :-)bardzo sie ciesze bo nareszcie nie bede sama :happy2:dzis u niej bylam na kawce by sie bardziej poznac a i ona do mnie ma pozniej wpasc:tak:Kamilka poszukaj mnie pod karolina kotomska:-)
 
reklama
Hej!! ja byłam u endokrynologa w piątek i okazało się że jednak mam niedoczynność tarczycy i do końca życia muszę brać hormony!!! a czuję się po nich strasznie jak na niezłym kacu :-( życzę KArola aby w Twoim przypadku było inaczej;-)
 
:szok:do konca zycia zwolinka:confused:to tego sie nie wyleczy :baffled:no u mnie to jeszcze wsumie to nic nie wiadomo w przyszlym tygodniu ide na pobranie krwi a za jakies dwa tygodnie to bede wiedziec czy tez czegos brac nie musze:no:tak jak mnie macala to nic nie wykryla:blink:
 
Wiktoria tak tylko pisałam bo ginekolodzy w szpitalu tak powiedzieli nie no prawdopodobnie to nie leżalo w ich interesie oceniać co jest no ale to tak mogli powiedzieć a nie ze w 21 tygodniu mówić ze za niska ciaza przedtem babka powiedziała mi tak w 17 to może rzeczywiście a jutro postaram sie dopominać aby wszystko ok pomierzyli w końcu za to kase dostaja jutro dam znać co i jak:blink:
 
Witam majóweczki. Jestem po małej przerwie i dopiero nadrabiam zaległości w czytaniu.Wiec wybaczcie jeśli umknęło mi coś...
Chciałam powiedzieć mamom , które nie czuja ruchów dziecka, że nie ma co się nakręcać. A piszę tak choć sama sie nakręcam- niestety ( ale powiedzieć łatwo, nie)
Przede wszystkim, wszyscy mi mówili, ze będę czuć " motylki" w brzuszku.Ciągle sie mnie pytali, czy już czuje, już? już?
A ja nie czułam.Żadnych motylków, żuczków innych owadów i zwierzątek. A tym bardziej młodego. Któregoś dnia tak mi dziwnie zabulgotało- pomyślałam, ze jelita. Potem coraz częściej takie uczucie , ale odbierałam je jako trawienne przypadłości. Aż uświadomiłam sobie, ze to młody tak sie rusza.Od tamtej chwili już z górki.Ale są dni , ze młody jest mniej ruchliwy i wtedy wieczorem wpadam w lekką paranoję. Nakręcam sie niepotrzebnie.
Pozdrawiam.
 
Ja podświadomie chyba marze o dziewczynce:tak: aż wstyd sie przyznać ale tak sie już przyzwyczailam do tej myśli że jak bedzie chlopiec to lepiej żeby teraz powiedzieli to mamusia sie przyzwyczai:tak: i nie bedzie szoku to chyba przez to że mój M od poczatku twierdził ze Zuzia bedzie i nie ma innej opcji teraz jemu przeszlo a mi sie zaczyna :zawstydzona/y: może też przez to że mialam 2 dużo mlodszych braci którzy w kośc mi dalia i jeszcze jeden powod że marze że w sukienke ja ubiorę na 2 wesela w wakacje

Kurcze ale glupoty pisze pewnie obojetnie co bedzie i tak bede w siódmym niebie :happy2: a i podobno to synkowie sa mamusi a córusie tatusiów....
A bylam dziś u kuzynki która ma 3 dziewczynki 8, 5 i 4 lata oj wesoło bylo:-D
 
reklama
hej dziewczynki

karola wiesz co to lepiej ty mnie wpisz albo Kamila Dudek albo nickiem kamilka872 bo nie wychodzi mi wcale... to czekam tyklo podpiesz sie ze to ty hehehe

wiecie co tak mnie naszlo na faworki ze to byla chwila jak zliczyla czy wszystko mam i biegiem do kuchni zrobilam faworki hehehe ale mam zachcianki i zwykle na slodko heheh lece spac a dzis tak mi sie chce pic ze mezus musial biegiem leciec po zgrzewke sokow i wody mineralnej... masakra czyzby sie na mrozik zbieralo??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry