reklama

Majóweczki 2008

Iwonka, to musimy się umówić na "wspólne siusianie" hihi Maksio chętnie zademonstruje!

Cfcgirl, dzięki za słowa pocieszenia. NIby faceci i kobiety to jeden gatunek ssaków, ale chyba ktoś się pomylił w klasyfikacji i to powinny być rózne gatunki!
Powodzenia przy zakupach... ja teżplanuję niebawem sobie odpuścić pracę - mam dość jestem zmęczona!
 
reklama
Dziubek rozważania o wakacjach zostaw sobie na po porodzie. Każde dziecko jest inne - poznasz trochę swoje i zadecydujesz. My z Julkiem pojechaliśmy nad morze (do Jastarni) jak miał 2 miesiące na kurs windsurfingowy (ja pływałam rano, mąż po południu). Było super!
Teraz planujemy wakacje na początku września. Chcemy polecieć do Grecji. Więc młodszy będzie miał nieco ponad 3 miesiące (termin mam na 22.05). A Julek prawie 2,5 roku.

Iwonka mój mąż wczoraj wpadł na genialny pomysł i po wielu próbach nieudanych namówił Julka do zjechania ze zjeżdżalni na basenie, a potem do samodzielnego wysuszenia włosów! Otóż powiedział mu całkiem poważnie, że "Koziołek matołek zjeżdża ze ślizgawki" i Julek chciał jak koziołek. A potem w przebieralni powiedział mu, że "Koziołek Matołek zawsze po basenie suszy włosy" i Julek pierwszy raz bez problemów dał je sobie wysuszyć i nawet sam chwycił suszarkę! Oby tak pozostało!!! Może i ty jakiegoś "idola" do nocnika wykorzystasz?
 
reklama
No ale to ksiazki..lepsze by byly bajki zeby zobaczyla na oczy...
no ale w książce są obrazki :-) i moim zdaniem to lepiej przemawia do dziecka, możesz nawiązać do niej, zamienić imiona itp.
chodzi o stworzenie bajki terapeutycznej, z filmem tego nie zrobisz...zawsze polecam w pracy terapeut. z dzieciakami książeczki, nigdy DvD :tak::tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry