Ola K.
Majowe mamy'08
Aurelia, ja niestety nie wiem... kochana, już coraz bliżej do naszych terminów, strasznie Ci współczuję tego leżenia...!!
Łaniu, znajdę ją gdzieś (po przeprowadzce część rzeczy jeszcze leży w kartonach w garażu) i zrobię fotkę. Postaram się jak najszybciej. Chyba nie mam żadnych zdjęć z Maksiem na podusi, bo generalnie nie lubiłam zdjęć podczas karmienia ;-);-)
Łaniu, znajdę ją gdzieś (po przeprowadzce część rzeczy jeszcze leży w kartonach w garażu) i zrobię fotkę. Postaram się jak najszybciej. Chyba nie mam żadnych zdjęć z Maksiem na podusi, bo generalnie nie lubiłam zdjęć podczas karmienia ;-);-)
i jak ja mam wytrzymać do tego czasu?