• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2020

Dziewczęta. Mówi się, że ciąża powinna być „czysta”, znaczy się bez krwawienia i dziwnych upławów. Mi niestety na przestrzeni ostatnich kilku dni zdażyło się po podtarciu zauważyć brązowawe coś typu hmm.. glut? Wybaczcie obrazowość ale to coś w stylu „gluby” z nosa :p nie towarzyszy temu żadna krew ani skurcze. Macie jakieś doświadczenie z czymś takim?

Brązowawe czy podbarwione krwią nie zdążyły mi się nigdy ale jasne kremowe żółtawe zielonkawe owszem i to sporo. Miałam tak w każdej ciąży i być może dlatego mnie to nie stresuje. Dla mnie to w sumie codzienność pomimo dobrych wyników cytologii itd.
 
reklama
Dziewczęta. Mówi się, że ciąża powinna być „czysta”, znaczy się bez krwawienia i dziwnych upławów. Mi niestety na przestrzeni ostatnich kilku dni zdażyło się po podtarciu zauważyć brązowawe coś typu hmm.. glut? Wybaczcie obrazowość ale to coś w stylu „gluby” z nosa [emoji14] nie towarzyszy temu żadna krew ani skurcze. Macie jakieś doświadczenie z czymś takim?
Nie stresujesz się niczym? Ja w pierwszej ciąży takie rzeczy miałam po sprzeczce z mezem
 
Dziewczęta. Mówi się, że ciąża powinna być „czysta”, znaczy się bez krwawienia i dziwnych upławów. Mi niestety na przestrzeni ostatnich kilku dni zdażyło się po podtarciu zauważyć brązowawe coś typu hmm.. glut? Wybaczcie obrazowość ale to coś w stylu „gluby” z nosa :p nie towarzyszy temu żadna krew ani skurcze. Macie jakieś doświadczenie z czymś takim?

Ginekolog miwiła że to normalne. Może nie u każdej wystąpić ciężarnej.

Ja dobijam do 30 - mam 28 lat. :)

Mój rocznik. Tylko jeszcze nie skończone bo dopiero grudzień
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry