Ja mam 10+5.No tak mi powiedział. I za bardzo noe wiem co robić bo w ciąży to niewiele mogę. Przecież nie mogę trenować tak intensywnie jak przed. Bałabym się ze krzywdę dziecku zrobię ale mniej intensywny tryb życia szybko się odbija na mojej wadze. Do tego rzuciłam palenie i pewnie to tez ma jakiś wpływ. Zwariować można ale nie zamierzam się katować dietami drakońskimi. Dziecku muszę dostarczać wszystkiego. Tylko nie tknę się już czekolady żadnej.