Dzięki dziewczyny:*
W zeszłym miesiącu sobie chyba wkręciłam wszystkie obawy i myślałam że sie udało... Teraz z kolei powiedziałam, ze nic z tego nie będzie i do wczoraj tak myślałam, ale 2 dzienń spóźnienia+ cały czas temperatura 37.2 ( mierze dopiero od miesiąca). A podwyższona mam juz 2 tyg, piersi wielkie trochę bolą a poza tym nic. Chociaż jeszcze jedn rzecz mnie zastanawia- jakiś tydzien temu podczas przytulasków zauważyłam jedna malutka plamke która wyplynela koloru lekko zarózowionego.. I tak teraz myśle , czy to nie implantacja była? Nigdy wcześniej czegoś podobnego nie miałam.
Najgorsze jest to , ze wraz ze spoźnianiem @ zaczyna się wlączać szukanie objawów:-)