Magda, to prawda. W ciąży masz płatne 100%.
Sympatyczna, bardzo bardzo mi przykro:-( przytulam Cię mocno :*
A czemu odstawiasz już duphaston? Ja biorę luteine i gin powiedział, że bezpiecznie jest odstawić pomiędzy 16-20 tc kiedy łożysko już całkowicie się wykształci. Pytam, bo chętnie sama bym szybciej odstawiła :-(
Ech, długa historia. Ogólnie jak wcześniej pisałam, dostałam ją ze 2 tyg temu jak byłam na izbie przyjęć. Wszystko było ok z maluchem, ale lekarka kazała brać. Kilka dni później poszłam do swojego ginekologa i też miałam badania. Powiedział, że wszystko jest w jak najlepszym porządku i nie widzi potrzeby brania duphastonu. Powiedział, że mam powoli odstawiać. Dziś jest 3-ci dzień, kiedy biorę tylko 1 tabletkę. Zobaczymy jak organizm zareaguje. Powiem Wam, że też się trochę tego boję. A jeszcze jak czytam o kolejnych poronieniach, to już w ogóle przerażenie mnie ogarnia, jak większość z Was.
Ja ogólnie też nie jestem za faszerowaniem się lekami "na zapas". Jak coś się dzieje, to tak. Dlatego zastanawiałam się, czy w ogóle zaczynać brać ten duphaston, skoro wszystko było dobrze. Nie chcę też podważać opinii mojego lekarza, bo jest już dość długo położnikiem, pracuje na oddziale, przez jego gabinet przewinęło się mnóstwo pacjentek, więc chyba wie co robi. Ale i tak się martwię... w każdym razie, jak tylko coś się zacznie dziać, to idę i zobaczę co powie.
Witam nowe majóweczki!
Bąbelek, zdrówka Waszej rodzince.