Witam wszystkich

sloneczko pieknie swieci u nas tez

prawda nie wybieram sie na zewnatrz bo caly czas katar mam sie leje no i gardlo cos podrapuje tak ze do swiat jakas chce juz tego sie pozbyc

niewiem jak to bedzie mozliwe, duzo czasu niezostalo. a jeszcze trzeba bedzie wyskaczyc do sklepu na jakis zakupki (spozywcze juz mam prawie wszystko, jeszcze drobnostki) ale rajstop mi brakuje

w tygodniu mialam sytuacje poszlam na poczte kartki swiateczne odeslac i paczuszke miallam do przesylki to byla ogromna kolejka gdzies na 40 min. czekania a obok bylo okienko otwarte i stalo tam kilka ludzi to wiec poszlam tam (juz tamraz wczesniej dalosie mi zalatwic sprawe) pani z poczty muwi a co wy wszyscy tu czekacie ja muwie ze paczek echciakl wyslac, ona ze niemoze tak bo jest kolejka ludzi i takie tam w sumie zrozumialam juz odchodzilam to zobaczyla moj brzuch (jestem malutka to za okienka jej niebylo widac) puta sie u mnie czy jestem w ciazy, ja jej ze tak. ona no wezme cie a reszta do kolejki

troszki jej to czasu tam zajelo muwi do mnie ty mi tylko tu niezaczni rodzic jeszcze chwilka

ja jej ze jeszcze poltora miesiaca do ciecia cesarkiego ona oj niewiem niewiem. Wszystscy mi muwia ze brzuch mam wielki jak jkuz do porodu (chyba zapomniali jaki rozmiary brzuchi moga miec podczas ciazu

) ale nienarzekam

wszyscy przepuszczaja bo myszla ze zaraz im tu urodze haha

a mi sie niespieszy
Mała w inkubatorze bylam u niej . Ale teraz zajelam sie produkcja mleka jak na dobra krowe przystało. .

pierwsze odciaganie i mamy 20 pokarmu.mala oddycha samodzielnie.
Agusimama sliczna perelka

duzo zdrowia dla kruszynki
Andzia 160281 sliczny maluszek

duzo zdrowia dla robaczka
Hej, jade do szpitala, wczoraj zlapaly mnie okropne bole, brzuch, krzyz...i odwiedzanie toalety.... Dam znac...
Nanncy jak tam wszystko?
Agusimama w którym szpitalu rodziłaś?
Nanncy- daj znać czy coś się rozkręca
Co do zwierząt, to kiedyś oglądałam program, w którym mówili, że dobrze, aby psa w domu nie było, gdy się wraca z dzieckiem ze szpitala (ktoś z rodziny może zabrać psa na spacer). I dopiero jak już wszyscy będą w domu, wtedy wprowadza się zwierzę.
Tak samo ze starszym rodzeństwem. Dobrze, aby przyszło do domu, jak mama i maluch się już rozbiorą i nie będzie całego zamieszania związanego z powrotem do domu. Wiadomo dziecko może być ciekawe i chciałoby być centrum zainteresowania, a podczas „rozbierania po powrocie mamy i maluszka” może czuć się odtrącone. Podobno dobrze jest też kupić starszemu rodzeństwu jakiś drobny prezent, aby poczuło, że rodzice o nim nie zapomnieli.
Ciekawe jak to wychodzi praktyce. Mamusie, które już mają dwójkę starszych dzieci; jak to było u Was?
U mnie dziś dosyć leniwie chociaż pogoda za oknem piękna. Może jak mąż wróci z pracy, to coś się ruszę, bo na razie leżę.
MonikaZgierz co do tego prezentu po szpitalu dla starszego dziecka ja bede kupowac (bo jak kupuje cos dla baby to pyta mnie, a dla mnie to co nic?

) takze dla starszego dziecka kupilam koszelke

razem wybieralismy (na powrot ze szpitala) ze by niebylo przykrosci ze malenstwo ma tylko nowe zeczy

Ale jeszcze sie zastanawiam co do prezentu

napewno cos zwyklego jakas mala zabawka i lizaczki lub kinder bueno

to jest ulubiona czekolada mojego dziecka
P.S>: jestem zielona jak mam takie piekne suwaczki dodac jak Wy?
Zycze wszystkim milego dnia!!!!